Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Piotr Polk dawno nie był tak szczęśliwy! Rodzina się powiększyła!

Piotr Polk (57 l.) chwilę, gdy pierwszy raz wziął malucha na ręce, zapamięta do końca życia...

Z niecierpliwością czekał na ten moment. Piotr Polk, czyli inspektor Orest Możejko w serialu "Ojciec Mateusz", nie mógł doczekać się chwili, kiedy weźmie na ręce wnuka. 

Reklama

Marzenie spełniło się kilka dni temu: Aleksandra, pasierbica aktora, urodziła małego Olka, a przyszywany dziadek oszalał ze szczęścia! 

Zawsze marzył przecież o tym, aby zostać ojcem. Niestety, potomka nie dały mu jego dwie wcześniejsze żony: Hanna Polk (55), z którą spędził 7 lat, i Magdalena Wołłejko (63), której mężem był przez ponad dekadę…

"Brak mi dzieci z mojej krwi, które by mi towarzyszyły do końca życia. To uczucie nachodzi mnie czasem, kiedy widzę ojca, który gra z synem w piłkę. Albo kupuje mu lody…" – wyznał w jednym z wywiadów, dodając jednocześnie, że denerwuje go zachowanie mężczyzn, którzy nie mają cierpliwości do dzieci. 

"Myślę: chłopie, nie wiesz, jaki masz skarb. Za taki skarb warto oddać wszystkie pieniądze!" - twierdzi.

Piotr Polk planuje nie tylko rozpieszczać Olka, ale również zarazić go swoimi pasjami. Jak wiemy, prócz aktorstwa i muzyki, zajmuje się też stolarstwem.

"Piotr ma wyobraźnię, fantazję i jest niesłychanie dokładny. Stylowa biblioteka, serwantki… to tylko niektóre z jego dzieł" – zdradza jego przyjaciel.

Aktor ma nadzieję, że chłopczyk, kiedy tylko pierwszy raz wejdzie do stolarni dziadka, zachwyci się i będzie chciał spędzać z nim każdą wolną chwilę, by poznawać tajniki powstawania pięknych mebli z duszą.

***

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Polk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje