Dominik Smaruj, otwiera się w nowym oknie i Magda Tarnowska, otwiera się w nowym oknie bardzo sumiennie przygotowywali się do 8. odcinka "Tańca z gwiazdami", otwiera się w nowym oknie. Treningi pochłaniały ich do tego stopnia, że Tarnowska nie miała nawet głowy do świętowania 25. urodzin ukochanego, Mikołaja Bagińskiego, otwiera się w nowym oknie.
Smaruj i Tarnowska odpadli z "Tańca z gwiazdami"
Jak dała do zrozumienia w rozmowie z "Faktem", praktycznie nie wychodzili z Dominikiem z sali treningowej. Niestety, to nie wystarczyło.
Tarnowska i Smaruj otrzymali na quickstepa 31 punktów i pod koniec programu musieli stanąć do dogrywki. Przyszło im rywalizować z Mandaryną, otwiera się w nowym oknie i Krystianem Rzymkiewiczem, którzy mimo 36 punktów i owacji na stojąco, znaleźli się w strefie zagrożenia oraz Jasperem Sołtysiewiczem, otwiera się w nowym oknie i Darią Sytą, których walc angielski został oceniony na 33 punkty.
Po burzliwej, jak przyznała Julia Wieniawa, otwiera się w nowym oknie, dyskusji, jury zdecydowało się wyeliminować Dominika i Magdę.
Piotr Gumulec komentuje odpadnięcie Smaruja
Piotr Gumulec i Julia Suryś, którzy na początku odcinka, w maratonie boogie-woogie wywalczyli immunitet, obserwowali to wszystko z boku. To jednak, jak podkreśla kabareciarz w rozmowie z Pomponikiem, nie bez emocji:
"Zawsze taka sytuacja jest gdzieś tam przykra, no bo odpadają nasi koledzy, z którymi spędziliśmy bardzo długie tygodnie. Teraz nie miałoby już znaczenia, czy odpadł Dominik z Madzią, czy Mandaryna z Krystianem, czy Daria z Jasperem, nam byłoby tak samo przykro i tak samo byśmy współczuli odpadającym i cieszyli się z tymi, którzy zostali"
W "Tańcu z gwiazdami" robi się coraz trudniej
Jak wiadomo, "Taniec z gwiazdami" rozpoczyna każdy sezon łagodnie, zdarzają się odcinki, w których nikt nie odpada, a jurorzy stosują taryfę ulgową, tłumacząc, że to w końcu program rozrywkowy. Jednak im bliżej finału, tym bardziej show przypomina sportową rywalizację. Jak wyznał Gumulec:
"Ten ostatni moment programu jest najbardziej trudny, bo ktoś zostaje, więc cieszysz się, że zostaje, z drugiej strony ktoś odpadł, więc jest przykro, z innej strony sam zostałeś się, więc się cieszysz, jest dużo emocji w tym programie. To odpadanie staje się coraz trudniejsze, co widać było po samej jurorce, Julii Wieniawie, widać, że bardzo dużo ją to kosztowało".
Zobacz też:








