Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Piotr Adamczyk znowu jest zakochany?! Zapomniał o Rosati?

Wygląda na to, że Piotr Adamczyk (44 l.) pocieszył się już po nieudanym związku z Weroniką Rosati (32 l.). Aktor widziany był już z inną kobietą...

Jeden z czerwcowych weekendów. Do wakacji jeszcze chwila, ale i tak pogoda zachęca do spacerów. W kompleksie leśnym na granicy miejscowości Lesznowola i Magdalenka, blisko Warszawy, wśród spacerowiczów pojawił się Piotr Adamczyk. Aktor nie był sam!

Romantyczny leśny spacer

Reklama

Podczas spaceru w lesie aktorowi towarzyszyła młoda i ładna dama. Widać było, że są dobrze przygotowani do leśnej przechadzki. Oboje założyli sportowe stroje oraz długie spodnie, które spokojnie mogły ich chronić przed coraz bardziej napastliwymi kleszczami. Dodatkowo aktor krył się pod czapką z daszkiem oraz okularami przeciwsłonecznymi.

Kierując się w stronę lasu, Piotr trzymał dziewczynę za rękę lub brał ją pod ramię. Dopiero gdy zeszli z miejskiej drogi na leśną ścieżkę, zapewne dla własnego komfortu rozdzielili się na piaskowym, leśnym dukcie. Cały czas widać było, że oboje są w dobrym nastroju. Rozmawiają swobodnie. Śmieją się.

Od ubiegłego roku, gdy Piotr Adamczyk rozstał się z Weroniką Rosati, trudno było go spotkać w towarzystwie kobiet. Wyjątkiem były zdjęcia, które aktor zamieścił w internecie w lipcu ubiegłego roku. Były to fotografie z rowerowej wyprawy podczas urlopu na Majorce. Tam również aktor był w towarzystwie pewnej kobiety.

Przypomnijmy, że dotąd aktor nie miał szczęścia w miłości. Łamał serca wielu kobietom. Jego namiętności wybuchały w ekspresowym tempie, ale po około półtora roku kończyły się z wielkim hukiem. Tak było m.in w przypadku Kate Rozz (36 l.), Anny Czartoryskiej (32 l.) czy właśnie Weroniki Rosati.

Można rzecz, że w przypadku Piotra Adamczyka, to była taka żelazna prawidłowość. Niektórzy zaczęli nawet dopatrywać się pewnych psychologicznych przypadłości aktora w jego życiu uczuciowym.

Miejmy jednak nadzieję, że to już przeszłość i tym razem będzie inaczej. Szczególnie, że Piotr zwykle szybko dzielił się z innymi swoim nowym uczuciem. Tym razem jest zupełnie inaczej. To chyba dobry znak?

Życie na gorąco

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Adamczyk Piotr

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje