Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Pierwszy mąż też bił Figurę?

Co sprawia, że atrakcyjna kobieta wiąże się z mężczyznami, którzy ją krzywdzą?

Katarzyna Figura po tym, jak wyznała, że jest ofiarą przemocy domowej, otrzymała wsparcie od wielu osób. Przed nią trudny rozwód z Kaiem Schoenhalsem.

Reklama

Zaskakujące jest jednak zestawienie wcześniejszych wywiadów aktorki na temat jej małżeństwa z obecnymi...

"Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. Błyskawica. Dziś jesteśmy razem na dobre i na złe" - zwierzała się w rozmowie z "TeleTygodniem" w 2001 roku.

We wrześniu 2002, pozując do zdjęć w ostatnich tygodniach ciąży, zapewniała na łamach "Vivy": "Noszę w sobie owoc miłości". Dziesięć lat później padły inne słowa: "Odkąd się poznaliśmy, żyję w matni".

Poprzednie związki Figury z mężczyznami nie były łatwe, m.in. romans z amerykańskim reżyserem Ablem Ferrarą, który podobno proponował aktorce małżeństwo!

"Abel to nieprawdopodobny wariat, kompletny szaleniec. Związek z nim był bardzo destrukcyjny, zadał mi wiele bólu i nadal chciał zadawać" - zwierzała się gwiazda zaprzyjaźnionej "Vivie", dodając, że tkwiła w tym chorym związku dwa lata.

Bezpośrednim powodem rozstania było odkrycie, iż reżyser równocześnie romansował z inną kobietą. Wiele wskazuje na to, że również w pierwszym małżeństwie z Janem Chmielewskim, ojcem jej najstarszego syna Aleksandra, mogło dochodzić do scen przemocy. O tym, że mężczyzna był zazdrosny o żonę, świadczy zdarzenie zapamiętane przez fotografa Jerzego Kośnika.

"Nienawidził, gdy się rozbierała. Kiedy jechała do mnie na sesję, wypuszczał jej powietrze z kół" - opowiadał Katarzynie Przybyszewskiej. Ta sama dziennikarka w tekście poświęconym Figurze, opublikowanym w magazynie "Pani", napisała:

"Mąż ją bił. Gdy kręciła 'Pociąg do Hollywood', przyszła pewnego razu na plan tak pobita, że przez kilka dni można było filmować ją tylko od tyłu".

Już wtedy przyjaciele nie mogli zrozumieć, dlaczego aktorka tkwi w tej relacji. Być może tłumaczyła to sobie pragnieniem zapewnienia szczęśliwego dzieciństwa synowi. Małżeństwa i tak nie udało się uratować - rozpadło się po kilku latach.

Ta sytuacja miała powtórzyć się w jej kolejnym związku z Kaiem. Dziś Katarzyna nie chce pamiętać tych wydarzeń. Pierwszego męża wspomina tak: "Jest jednym z moich najlepszych przyjaciół. Zawsze mogę na niego liczyć".

O Kaiu Schoenhalsie, z którym spędziła 12 lat życia i który jest ojcem jej dwóch córek, mówi dziś, że to człowiek zdolny do wszystkiego. 

EB

39/2012

Życie na gorąco

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Figura | związek | Kai Schoenhals | Figura Katarzyna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »