Małgorzata Pieczyńska od lat zajmuje się własnym ogrodem. Pasji nie dzieli z mężem
Małgorzata Pieczyńska od blisko 40 lat związana jest ze swoim mężem - Gabrielem Wróblewskim. Zakochani są zgranym małżeństwem, mogącym liczyć na siebie nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Mimo to są rzeczy, które znacząco ich od siebie różnią. Mowa tu między innymi do pasji o ogrodnictwa, której poświęca się Małgorzata, a Gabriel... konsekwentnie unika.
W rozmowie z magazynem "Świat i ludzie" aktorka potwierdziła, że wiosenne i letnie okresy są dla niej czasem pełnym pracy. Kosztują ją sporo wysiłku, zwłaszcza po tym, jak musiała wdrożyć kilka nowych rozwiązań.
"(...) ogród mam poza Warszawą, a mieszkam i pracuję w stolicy. Do tego wszystkiego doszła jeszcze susza, dlatego postawiłam na nawadnianie kropelkowe, żeby nowe nasadzenia przetrwały także ten czas, gdy nie będę mogła ich codziennie podlewać" - tłumaczyła.
Małgorzata Pieczyńska o kontakcie z naturą. Jest dla niej bardzo ważny
Małgorzata Pieczyńska podczas omawianego wywiadu zwierzyła się na temat swoich odczuć. Gwiazda przyznała, że natura bardzo ją uspokaja.
"Kontakt z naturą daje mi siłę do dalszej pracy. Od zawsze kochałam przyrodę i czerpałam z jej dobroci. Odpoczywam, gdy patrzę na kwiaty, które wcześniej sama zasadziłam. Mimo że prowadzenie ogrodu wiążę się ze sporym wysiłkiem i dodatkowo należę do grona osób, które zawsze znajdą coś do zrobienia, to świadomość tej sprawczości przy pracy z roślinami daje mi ogrom satysfakcji" - mówiła aktorka.
Gorzkie słowa Pieczyńskiej o mężu. Nie wspiera jej, ale cieszy się, gdy czerpie siłę z pasji
Małgorzata ten rodzaj wrażliwości zyskała dzięki tacie, który nauczył ją szacunku do natury oraz rozróżniania danych gatunków. Niestety, mąż nie jest tak samo zafascynowany pracą w ogrodzie.
"Kiedy jedziemy na działkę, to pierwsze rzeczą, jaką robi Gabryś, jest wyciągnięcie fotela na środek trawnika i oddanie się czytaniu gazet czy rozwiązywaniu sudoku. Mąż jest pozytywnie nastawiony do tego, co robię na działce, ale zupełnie się w to nie angażuje" - tłumaczyła.
"Mąż może i mnie w tym nie wspiera, ale bardzo się cieszy, że czerpię z tego tyle radości" - dodała.
Pieczyńska w tej samej rozmowie wyjawiła, że mąż niewiele gotuje, dlatego często musi przygotowywać mu posiłki na zapas (obecnie żyją w związku LAT, czyli Living Apart Together). Choć są razem, na co dzień mieszkają osobno.
"Różnimy się bardzo i w wielu sprawach mamy zupełnie inne podejście, ale nasze światy mimo wszystko bardzo się ze sobą łączą" - podkreśliła.
Czytaj też:
Poznał początkującą aktorkę na kursie. Wkrótce po ślubie zażądał rozwodu
Gwiazda "M jak miłość" od czterech dekad żyje w zwiazku LAT. Nie miała innego wyjścia
Drugi mąż oświadczył się Pieczyńskiej na pierwszej randce. Od razu się zgodziła








