W najbliższą niedzielę uczestnicy 18. edycji "Tańca z gwiazdami" zaproszą na parkiet swoich bliskich. Chociaż Tomasz Karolak nie jest spokrewniony z Mateuszem Pawłowskim, uznał, że jako jego serialowy tata ma prawo domagać się wspólnego występu. Już wiadomo, że nic z tego...
Mateusz Pawłowski idzie w ślady serialowego taty i braci
Grany przez Mateusza Pawłowskiego Kacperek, najmłodszy syn Natalii i Ludwika Boskich, dorastał na oczach widzów serialu "rodzinka.pl".
Kiedy po przerwie produkcja wróciła na antenę TVP, okazało się, że Kacperek trochę zdziwaczał, jednak Pawłowski twierdzi, że wcale mu to nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie, w wywiadach zapewnia, że chętnie mierzy się z takim aktorski wyzwaniem.
Mateusz Pawłowski na razie nie jest faworytem TzG
Kolejne piętrzy przed nim "Taniec z gwiazdami". Mateusz swoimi pierwszymi dwoma występami nie porwał jurorów i za każdy z nich otrzymał średnie 26 punktów.
Przełamanie nastąpiło w trzecim odcinku, gdzie Pawłowskiemu i jego tanecznej partnerce Klaudii Rąbie udało się zdobyć 41 punktów, chociaż tylko dlatego, że w tym odcinku sędziowało pięcioro jurorów, bo do składu dołączyła wyrozumiała wobec wszystkich uczestników Kayah.
W najbliższą niedzielę uczestnikom będą na parkiecie towarzyszyli bliscy. Tomasz Karolak, jako serialowy tata Kacperka, zgłosił swoją kandydaturę. Na jego korzyść przemawia doświadczenie, jakie niedawno zdobył w tym samym programie. Z pewnością taki duet wywołałby furorę wśród widzów. Pawłowski jednak zdecydował się zatańczyć ze swoją dziewczyną.
Mateusz Pawłowski na parkiet zaprosił ukochaną
Jako osoba obyta z show biznesem, na pewno zdaje sobie sprawę z tego, że jego związek prędzej czy później i tak wyszedłby na jaw. Jak wyznał filozoficznie, cytowany przez Pudelka:
"Nagłówki będą i nic nie zrobię, żeby ich nie było, chyba żebym zniknął. Staram się przygotować".
W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia Mateusza i jego dziewczyny przygotowujących się do występu. Rezultat będzie można ocenić już w najbliższą niedzielę.
Zobacz też:
Małgorzata Kożuchowska z zapartym tchem oglądała występ Mateusza Pawłowskiego. Nie kryje emocji








