Przypomnijmy: córka Wojciecha Młynarskiego po słowach znanej aktorki zaprotestowała "przeciwko rzucaniu komukolwiek w twarz, że ma klimakterium", gdyż - jej zdaniem - "to ohydny, seksistowski sposób na umniejszanie i ośmieszanie kobiet".
Jej wpis nie spotkał się jednak, jak przypuszczała, z poparciem internautów. Na córkę Wojciecha wylane zostały "wiadra seksizmu i pogardy od obrońców demokracji" oraz "trochę bluzgów".
45-latka nazwana została również "pisiorskim pomiotłem". Dziś twierdzi, że pogarda dla kobiet ma się doskonale po obu stronach politycznej barykady.
Krystyna Pawłowicz zapytana o wypowiedź Jandy, odparła, że "nie interesuje jej jakaś emerytowana aktorka".
Jak myślicie, dlaczego Młynarską tak dotknęło klimakterium?
Zobacz również:












