Seweryn pięć razy brał ślub. Z obecną żoną jest najdłużej
Andrzej Seweryn stawał na ślubnym kobiercu aż pięć razy.
W latach 70. jego żoną była Bogusława Blajfer, a później Krystyna Janda, z którą doczekał się również znanej córki, Marii Seweryn.
Po pięcioletnim małżeństwie z Laurence Bourdil, z którą ma syna Yanna, przez niemal ćwierć dekady był mężem Mireille Maalouf. Owocem związku aktorów jest Maximilien Seweryn, który poszedł w ślady rodziców.
W 2015 roku ślubował natomiast miłość Katarzynie Kubackiej, producentce i menedżerce kultury. Partnerzy poznali się zresztą właśnie w pracy.
Ale aż trudno uwierzyć, dlaczego 60-paroletni wówczas Seweryn zwrócił uwagę akurat na tę - jedną w licznych - współpracownicę. Wystarczył drobny szczegół.
Seweryn zainteresował się Katarzyną po jej liście. Wystarczyły dwa słowa
Katarzyna i Andrzej Sewerynowie udzielili ostatnio wspólnego wywiadu. To właśnie tam mężczyzna wyjawił, jak wyglądały początki ich znajomości.
"Kasia organizowała festiwal filmów polskich w Maroku i mnie zaprosiła. To, co mnie uderzyło, to ostatnie zdanie jej listu, który do mnie skierowała, mianowicie: 'Ciepło pozdrawiam'. Nigdy w życiu nie byłem 'ciepło pozdrawiany'" - zdradził z właściwym sobie poczuciem humoru gwiazdor w podcaście "Twojego Stylu".
"Ja do wszystkich tak pisałam" - dopowiedziała w tym samym tonie jego młodsza o dwie dekady żona.
"Ja się domyślam, że do wszystkich pisałaś, ale na mnie to trafiło i zrobiło wrażenie. A potem, jak zobaczyłem żonę po raz pierwszy, to pomyślałem: 'Tak, to jest ta kobieta, która ciepło pozdrawia'" - opowiadał Beacie Biały.
Piąta żona Seweryna nie myślała o nim poważnie. "Kompletnie nie mój świat"
I samemu Sewerynowi na widok przyszłej żony zrobiło się gorąco.
"Ten obraz polskiej kobiety przed kinem w Maroku, w mieście Martil. Ona się uśmiecha, a ja podchodzę. Miała taką kolorową suknię, szeroką na dole. Pamiętam to. Wtedy jakoś tak ciepło mi się zrobiło. (...) Są osoby, które fascynują zimnem, tajemnicą albo humorem, a ja spojrzałem na tę Kaśkę i zobaczyłem ciepło. To się okazało prawdą do dzisiaj" - wyznał.
Ona jednak wcale nie była do niego od początku przekonana.
"Dla mnie najbardziej niepodrabialne było to, że Andrzej w moim myśleniu o potencjalnym partnerze nigdy by się nie znalazł. Wydawało mi się, że on jest tak sformatowany, uszyty na miarę i pod krawatem (...) tak mocno, że to kompletnie nie był mój świat" - wyjawiła.
O 20 lat młodsza żona Seweryna wysłała mu list. Oddzwonił 15 sekund później
Ale szybko zmieniła zdanie.
"Zdziwiłam się przede wszystkim tym, że ten pan, o którym myślałam, że jest pod sztywno zawiązanym krawatem, jest takim uroczym facetem z poczuciem humoru. Nigdy go o to nie podejrzewałam" - powiedziała Katarzyna, na co Andrzej skomentował, że pewnie odbierała go przez pryzmat jego ról i wizerunku publicznego.
Mimo pozytywnego wrażenia Kubacka nie od razu odnalazła się tej sytuacji.
"Przez jakiś czas się nie odzywałam. Odezwałam się w momencie, kiedy miałam kupować bilety. Andrzej powiedział: 'Pani się tak długo nie odzywała, że ja już wykreśliłem ten wyjazd'. Byłam w szoku. Napisałam (...) list, oczywiście na końcu 'ciepło pozdrawiam'. Dosłownie w ciągu 15 sekund zadzwonił mój telefon z francuskiego numeru. To był Andrzej. Poczułam wtedy jakiś rodzaj dziwnego niepokoju, emocję, której nie potrafiłam określić" - wspominała.
I tak właśnie ponad 10 lat temu rozpoczęła się wielka miłość, która trwa do dzisiaj.
Zobacz też:
Plotkowano, że Janda uciekła od Seweryna. Prawda okazała się inna, niż ludzie myśleli
Nagle Seweryn zabrał głos ws. najmłodszego syna. Wyznał wprost: "Żałuję"
Córka Jandy i Seweryna potwierdziła w najnowszym wywiadzie. Tak jej się żyło w cieniu sławy rodziców








