Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela uchodzili za parę idealną. Ich bajeczny ślub odbył się w 2018 r. w uroczej Toskanii zaledwie kilka miesięcy po rozpoczęciu ich związku. Niecały rok po ceremonii para powitała na świecie pierwszą córkę, Emilię (2019), a w 2021 r. urodziła się kolejna pociecha Pelów – Gabriela.
Teraz wiele wskazuje na to, że było to uczucie na pokaz. Związek, który wyglądał idealnie na Instagramie tak naprawdę nie był taki perfekcyjny. Na początku października gruchnęły wieści o rozstaniu pary celebrytów. Te doniesienia wstrząsnęły światem show-biznesu, a Kaczorowska oraz Pela nabrali wody w usta i nie komentują publicznie swoich prywatnych spraw.
Zaskakujące doniesienia w sprawie rozstania Kaczorowskiej i Peli
To, że tancerka i jej były partner milczą w sprawie swojego rozstania nie oznacza, że na jaw nie wychodzą nowe wieści. Najpierw portal Shownews informował o tym, że Agnieszka Kaczorowska, otwiera się w nowym oknie w tych trudnych chwilach może liczyć na wsparcie tajemniczego operatora dźwięku, którego poznała na planie programu TVN "Królowa przetrwania, otwiera się w nowym oknie". Teraz ten sam serwis plotkarski donosi, że gwiazda "Klanu" mogła planować to rozstanie wcześniej.
Jak wynika z informacji do których dotarł portal, chociaż wieści o zakończeniu związku pojawiły się dopiero w październiku, to Kaczorowska już w sierpniu, podczas nagrań do "Królowej przetrwania" otwarcie i bez ogródek rozprawiała o kryzysie w jej relacji.
"Agnieszka otwarcie mówiła o problemach w swoim związku nawet w obecności kamer. Nie było to żadną tajemnicą ani dla pozostałych uczestniczek, ani dla ludzi z produkcji. Była to dla nas o tyle niespodzianka, że jeszcze chwilę wcześniej dodawała na Instagramie zdjęcia z uśmiechniętym od ucha do ucha mężem. Tu miała okazję przedstawić swoją wersję wydarzeń bez żadnej kontry z drugiej strony. Jakby na to nie patrzeć, to bardzo sprytne zagranie" - donosi anonimowy informator na którego powołuje się Shownews.
Cóż, wszystko wskazuje na to, że Kaczorowska już w sierpniu przygotowała sobie grunt i dbała o swój PR przed ogłoszeniem rozstania do wiadomości publicznej. Tym bardziej dziwne, że teraz nie chce komentować tych doniesień. Może premiera show TVN przyniesie nam więcej odpowiedzi.
Zobacz też:
Wyszło na jaw ws. Kaczorowskiej i Peli. Nie do wiary, co zrobili przed rozstaniem








