Nowa edycja "Tańca z gwiazdami" już niedługo. Pierwsze nazwiska robią wrażenie
19. edycja "Tańca z gwiazdami", otwiera się w nowym oknie zbliża się wielkimi krokami. Do tej pory potwierdzono udział ośmiu gwiazd, które już jesienią pojawią się na parkiecie. Wśród nich znaleźli się między innymi: Joanna Jędrzejczyk, otwiera się w nowym oknie, Iza Kuna, otwiera się w nowym oknie, Mandaryna, Helena Englert oraz Krzysztof Kwiatkowski.
Produkcja programu ujawniła także nazwiska sześciorga tancerzy, którzy wystąpią w nadchodzącym sezonie. Są to: Michał Bartkiewicz, Magdalena Tarnowska, Michał Kassin, Sara Janicka, Kamil Kuroczko oraz Daria Syta.
Albert Kosiński trzy razy występował w "Tańcu z gwiazdami". Czy ponownie pojawi się na parkiecie?
Wielu fanów formatu zastanawia się, czy w jesiennej edycji ponownie zobaczymy Alberta Kosińskiego, otwiera się w nowym oknie. Tancerz, prywatnie narzeczony Olgi Frycz, otwiera się w nowym oknie, występował w programie już trzykrotnie. Jego partnerkami były Adrianna Borek, Maja Bohosiewicz i Iza Miko.
Największy sukces odniósł u boku gwiazdy kabaretu. Razem dotarli aż do finału, ostatecznie zajmując trzecie miejsce.
Czy Albert Kosiński pojawi się także w 19. edycji programu? Odpowiedź na to pytanie powinniśmy poznać już wkrótce.

Albert Kosiński wyjawił, z którą gwiazdą chciałby zatańczyć. Padła zaskakująca odpowiedź
Albert Kosiński nie ukrywa, że udział w "Tańcu z gwiazdami" jest ważnym elementem jego kariery. Każda edycja programu wymaga od niego pełnego zaangażowania i podporządkowania codzienności treningom. Mimo to tancerz podkreśla, że udział w show jest cennym doświadczeniem zarówno dla niego, jak i dla jego partnerek.
Ostatnio w podcaście "Co przekazuJESZ" Albert Kosiński został zapytany o to, z którą gwiazdą chciałby kiedyś zatańczyć na parkiecie. Tancerz bez chwili wahania wskazał jedną z najpopularniejszych wokalistek w Polsce.
"Z Dodą, otwiera się w nowym oknie bym sobie zatańczył" - oznajmił.
Prowadząca była wyraźnie zaskoczona jego odpowiedzią. Albert postanowił więc wyjaśnić, skąd taki wybór.
"Z Dorotą bym sobie zatańczył, bo miałem okazję z nią współpracować. Wiem, jak się rusza. Jest super osobowością. Myślę, że lekko by nie było, ale lubię wyzwania" - przyznał.
Kto wie, być może marzenie Alberta Kosińskiego kiedyś się spełni i widzowie zobaczą go na parkiecie właśnie u boku Dody.
Zobacz też:
Olga Frycz zdobyła się na szczere wyznanie. Tak teraz wygląda jej życie, otwiera się w nowym oknie








