Nie jest tajemnicą, że pierwsza dama polskiego jazzu ma za sobą trudne doświadczenia. Pasmo rodzinnych tragedii Ewy Bem ciągnie się od 2017 roku, gdy rodzina doznała dojmującej straty.
Ewa Bem myślała, że już nie wróci
Bem zawiesiła wtedy karierę, wydawało się, że na zawsze. Na szczęście jej młodsza córka, Gabriela Sibilska przekonała ją, by nie rezygnowała z tego, co kocha.
W styczniu ubiegłego roku Ewa Bem pożegnała męża, swoją życiową opokę. Ona i Ryszard Sibilski przeżyli razem 45 lat, z czego 30 jako małżeństwo. To właśnie mąż artystki wziął na siebie rozmowy z dziennikarzami, gdy w ubiegłym roku Bem podupadła na zdrowiu i musiała odwoływać koncerty.
Po stracie męża Ewa Bem wyznała w "Dzień Dobry TVN" , że nie może pozbyć się wrażenia, jakby los uparł się dokładać jej ciosów z każdej strony:
"Od kilku lat siecze mnie raz z lewej, raz z prawej".
Ewa Bem: tak ją urządził Wojciech Młynarski
Tymczasem artystka wciąż jest kojarzona z pełnymi optymizmu utworami, które stały się jej znakiem firmowym. Jak wspomina z przekąsem w Radiu Pogoda, taki wizerunek zawdzięcza Wojciechowi Młynarskiemu:
"Są takie pieczątki, które mi Wojtek Młynarski postawił na czole: "żyj kolorowo", "moje serce to jest muzyk" i "gram o wszystko", tak mi sieknął".
Oczywiście, ilekroć Ewa Bem wychodzi na scenę, publiczność oczekuje od niej piosenki "Serce to jest muzyk".
Ewa Bem: ze swoim największym hitem ma skomplikowane relacje
Sama artystka ma na jej temat mieszanie uczucia. Jak wyznała w wywiadzie dla Radia Pogoda, od początku miała zastrzeżenia, bo ta kompozycja nie do końca wpisuje się w jej predyspozycje wokalne:
"Ja tej piosenki, przepraszam za wyrażenie, nie lubię. Ona w ogóle nie była skomponowana dla mnie, tylko dla kogoś. Ktoś do mnie zadzwonił, chyba z radia, że jest tam już nagrany podkład i czy mogłabym pojechać do Łodzi i nagrać tę piosenkę. Pojechałam, posłuchałam, weszłam i zaśpiewałam, chociaż ona nie była w mojej tonacji trochę, słyszę teraz, że ledwie wyciągam. Nie przypuszczałam, że z tego się zrobi taki hicior, że ja będę musiała ciągle to śpiewać i po 50 latach nadal to śpiewam. Mam z tą piosenką takie fazy. Raz jej tak nie lubię, że mną trząsa, ale wtedy mówię: dam ci szansę, pomyślę o tobie w innych kategoriach. No i tak się bawimy cały czas".
Zobacz też:
Nie ziściły się marzenia Ewy Bem. Wtedy wydarzyło się coś nieoczekiwanego
Chwila wzruszenia w Opolu. Ewa Bem zwróciła się do fanów, emocje wzięły górę
Mann nagle ujawnił prawdę o Ewie Bem. Ich pierwsze spotkanie nie było miłe








