Łukasz Nowicki jest gospodarzem "Pytania na śniadanie"
Łukasz Nowicki sam o sobie mówi, że jest przede wszystkim aktorem. Jednak zarabia głównie w telewizji. Od lat prowadzi jeden z popularniejszych teleturniejów TVP i jest gospodarzem "Pytania na śniadanie", do którego wrócił po kilkumiesięcznej przerwie.
Nowicki prowadzi "Pytanie na śniadanie" w parze z Marzeną Rogalską. Widać, że się dobrze dogadują, są też gwiazdami instagramowej odsłony PnŚ, gdzie występują w zabawnych rolach. Jednak Nowicki zaliczył już w przeszłości kilka wpadek w śniadaniówce. W trakcie kącika kulinarnego w studiu niechcący skrytykował wygląd uprzednio upieczonych przez kucharza babeczek. Innym razem wyrzucił w krzaki bułki, by pokazać, że białe pieczywo nie jest dobrym wyborem. Mimo tych potknięć Nowicki jest lubiany przez publiczność.
Tak Łukasz Nowicki traktuje telewizję
Jak się okazuje Łukasz Nowicki ma jednak do telewizji dość dziwny stosunek. Podczas konferencji z okazji prezentacji nowego studia plenerowego "Pytania na śniadanie", Nowicki został zapytany o to, czy ogląda konkurencyjne programy śniadaniowe. Odpowiedź gospodarza porannego pasma może zaskoczyć.
"Nawet nie oglądam naszej telewizji. Nie mam w domu telewizora. Telewizja w ogóle mnie nie interesuje. Ja ją robię, ale jej nie oglądam. Próżne, banalne, ale taka jest prawda. Nie oglądam też konkurencji, ale serdecznie ją pozdrawiam" - przyznał Łukasz Nowicki w rozmowie z Kozaczkiem.
Nowicki kpi z konkurencji
Dalej aktor kpił trochę z konkurencji pytają reportera Kozaczka, czy w ogóle jest jakaś konkurencja dla "PnŚ", aż w końcu zaczął sam mówić o serialu "The Morning Show", sugerując, że perypetie dziennikarek amerykańskiej produkcji, to jedyna konkurencja dla jego formatu.
Zobacz też:
Nowe doniesienia o programie Nowickiego. TVP wydała komunikat
Nowe gwiazdy, nowe studio. Zmiany w "Pytaniu na śniadanie". Tak TVP przygotowuje się na letni sezon
Woźniak-Starak przekazała wieści w 48. urodziny. Szybko spakowała walizki i wyleciała z Polski
Ledwo Woźniak-Starak wróciła do "Pytania na śniadanie", a tu takie słowa Dowbor. Mówi o niej wprost








