Urszula była jedną z gwiazd Sylwestrowej Mocy Przebojów w Polsacie
Urszula jest dziś jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej. Artystka swoją karierę muzyczną rozpoczęła pod koniec lat 70. ubiegłego wieku.
Artystka wylansowała wiele niezapomnianych przebojów, które na dobre zapisały się w historii rodzimej muzyki.
Takie hity jak: "Rysa na szkle", "Konik na biegunach", "Dmuchawce, latawce, wiatr", "Luz blues, w niebie same dziury", czy "Malinowy król", do dziś słuchane są przez kolejne pokolenia melomanów.
Ostatnio Urszula była jedną z gwiazd Sylwestrowej Mocy Przebojów w Polsacie, gdzie znów miała okazję przypomnieć słuchaczom swoje ponadczasowe kompozycje.
"Było już kilka takich sylwestrów, ale to tak na palcach jednej ręki mogłabym policzyć, kiedy siedziałam w domu. Chyba jednak wolę być w pracy, bo najbliżsi przyjaciele to są moi muzycy" - wyznała tuż przed imprezą podczas rozmowy w "halo tu polsat".
Urszula zmuszona była odwołać koncert. Teraz podała powód
Niestety fani piosenkarki mają teraz powody do niepokoju. 65-latka, która 5 września miała pojawić się na kolejnym koncercie, w ostatniej chwili odwołała zaplanowany występ.
W mediach społecznościowych pojawił się wpis, w którym Urszula ujawnia, co spowodowało, że podjęła taką decyzję.
"Pójdźmy razem... Tak pięknie graliśmy na próbie dzień po sylwestrze, ale niestety, będzie to nasza ostatnia aktywność przez najbliższych kilka dni... Sylwek mnie powalił i z ogromnym żalem musimy odwołać kolędowy koncert" - można przeczytać na jej profilu.
Artystka ma jednak nadzieję, że jak najszybciej uda jej się wrócić do formy i zagrać na odwołanym właśnie wydarzeniu, które miało się odbyć we Wrześni.
"A miało być tak pięknie... Nie tracę jednak nadziei, a Wam 'czem prędzej' dam znać, jeśli coś się zmieni, ok?" - podsumowała.
Zobacz także:
Urszula ma młodszego o 20 lat męża. Po latach powiedziała wprost
Urszula i Marcin Wójcik są rodziną. Prawda wyszła na jaw po latach








