Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Niebywałe wieści płyną z Grecji. Matka dziecka Piotra Gąsowskiego przerywa milczenie!

Piotr Gąsowski (56 l.) mocno zaskoczył swoją byłą ukochaną. Tygodnik "Świat i Ludzie" przekonuje, że za tym gestem kryje się jednak coś więcej...

Tegoroczny urlop Piotr Gąsowski spędza na malowniczej Krecie. Bynajmniej nie samotnie... 

Na greckiej wyspie pojawiła się też tancerka Anna Głogowska (42 l.). 

Para rozstała się kilka lat temu i przez ten czas unikała wspólnych wyjazdów.

Piotr wolał spędzać wakacje z dziećmi, Kubą (25) i Julką (13), oraz przyjaciółmi. 

W tym roku nalegał, by do stałego starego grona dołączyła Anna. 

"Tym zaproszeniem sprawił mi ogromną niespodziankę. A potem zadbał o każdy szczegół mojego pobytu, nawet sam kupił bilety" – zdradza tygodnikowi "Świat i Ludzie" Anna Głogowska.

Reklama

Piotr postarał się, by tancerka wypoczywała tak, jak lubi najbardziej. 

Były więc rejsy po morzu i słoneczne kąpiele, a wieczorami kolacje z winem i tańcami sirtaki, które dla zawodowej tancerki są wielką przyjemnością.

"To był naprawdę niezapomniany urlop, długo go będę wspominać" – mówi Anna.

Para coraz częściej spotyka się i spędza ze sobą czas. Czyżby znów dali sobie szansę?

"Na Piotra zawsze mogę liczyć, to przyjaciel" – mówi Głogowska pytana o relacje z aktorem. 

"Od rozstania z nikim się nie związali, a oboje boją się samotności" – twierdzi z kolei źródło tygodnika. 

Samotność to doskonały powód, by raz jeszcze spróbować wspólnego życia.

A na zdjęciach z Krety widać, że obojgu te wspólne chwile sprawiają mnóstwo radości.

***

Świat & Ludzie
Dowiedz się więcej na temat: Gąsowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »