Filip Chajzer wziął ślub. Jego żoną została 20-letnia Blanka
Od jakiegoś czasu w mediach krążyły plotki o rychłym ślubie Filipa Chajzera. On sam co nieco zdradzał w wywiadach, przyznając, że jest bardzo zaangażowany w przygotowania do uroczystości. Aż wreszcie nadszedł ten dzień.
W sobotę, 19 września doniesienia się potwierdziły. To właśnie wtedy prezenter w jednym z krakowskich kościołów oficjalnie stał się mężem 20-letniej Bianki. Chwilę później udzielił krótkiego wywiadu.
"Jestem w najlepszym momencie mojego całego 41-letniego życia" - zapewnił Plejadę.
Niestety nie wszyscy chcieli mu w tej ważnej dla niego chwili towarzyszyć. W oczy rzucała się chociażby nieobecność jego syna. Po tym, co w tym samym czasie opublikowała w sieci była partnerka reportera, wszystko stało się jasne.
Nie tylko teściowa nie przyszła na ślub Chajzera. Syna też zabrakło. Eks reportera wstawiła wymowny wpis
W przeszłości Filip Chajzer był związany z dziennikarką Małgorzatą Walczak. Pod koniec października 2017 roku para doczekała się syna, Aleksandra. Niestety ich relacja nie przetrwała. W maju 2022 media poinformowały o rozstaniu rodziców chłopca.
Jeszcze w ubiegłym roku gwiazdor telewizji publicznie narzekał na utrudniane przez byłą partnerkę kontakty z Olkiem. Ekszakochani musieli rozwiązać tę kwestię za pośrednictwem odpowiedniej instytucji.
Ale najwidoczniej wciąż nie wszystko idealnie się układa. Niespełna dziewięciolatka próżno było przecież szukać na ślubie ojca. Tego dnia, jak ujawniła Walczak, miał co innego do roboty. Kobieta opublikowała bowiem na Instagramie rolkę, na której widać, że wraz z synem spędziła sobotę na boisku piłkarskim.
"Coś za coś, ale patrzenie na radochę po zejściu z boiska - bezcenne. Udana sobota" - napisała krótko.
Była partnerka wymownie o nowej relacji Chajzera. Padły gorzkie słowa
Pod owym wpisem posypały się komentarze i pytania dotyczące Chajzera. Jednak zarówno teraz, jak i wcześniej Walczak nie zamierzała się do nich odnosić.
"Dla mnie najważniejszy jest mój syn. Codziennie wożę i odbieram go ze szkoły, wożę na treningi, jestem na każdym jego meczu i turnieju. Jako mama zamierzam go chronić przed tym, co się znowu dzieje. Mam swoje zdanie na ten temat. Zachowam je dla siebie. (...) [Najmłodsi - przyp. aut.] teraz sięgają po telefon, potrafią korzystać z Google'a. Chcę, żeby (...) [mój syn] miał dobry wzorzec" - mówiła "Twojemu Imperium" w maju tego roku.
"Ze względu na naszego syna jest mi po prostu wstyd" - dodała gorzko, mając na myśli zamieszanie, które wtedy zrobiło się wokół nowego związku prezentera.

Zobacz też:
Potwierdziły się przypuszczenia Filipa Chajzera. Teściowa nie pojawiła się na uroczystości
Filip Chajzer już po ślubie. Dziennikarz i jego ukochana powiedzieli sobie "tak"








