Filip Chajzer wziął ślub. Bianka ma 20 lat
Związek Filipa Chajzera rozwija się w błyskawicznym tempie. Ledwo w maju tego roku wyszło na jaw, że reporter spotyka się z 20-letnią Bianką, co wywołało duże zamieszanie w mediach, a już niedługo później mężczyzna zaczął przebąkiwać o ślubie.
W ostatnim czasie mówił o nim szczególnie często, ale nie zdradzał za dużo. Mimo to portale plotkarskie szybko ustaliły, że wielki dzień zaplanowano prawdopodobnie na sobotę, 19 września. I miały rację.
Właśnie wtedy zakochani ślubowali sobie miłość w jednym z krakowskich kościołów. Niemal od razu do sieci trafiły nagranie z ich przysięgą małżeńską i zdjęcia z ceremonii. Na materiałach można było dostrzec niektórych gości pary, m.in. ojca pana młodego.
Po tym, jak zachowywał się Zygmunt Chajzer, nie ma wątpliwości, co o tym wszystkim sądzi.
Nie do wiary, jak Zygmunt Chajzer zachowywał się na ślubie syna. Tuż po tak odezwał się do Filipa
Niedługo po oficjalnej części uroczystości na profilu instagramowym 72-latka znalazło się nagranie sprzed kościoła. Widać na nim, jak elegancko odziany chór śpiewa piosenkę "All You Need Is Love" zespołu The Beatles.
Wykonawców wsparli zarówno państwo młodzi, jak i goście na czele z Zygmuntem Chajzerem. Gwiazdor telewizji z uśmiechem na ustach wyśpiewywał wersy światowego hitu i zachęcał do tego innych. Nie ma wątpliwości, że mężczyzna był bardzo zaangażowany w przebieg całego wydarzenia.
Na końcu przypomniał nawet synowi i synowej, żeby zrobili sobie wspólne zdjęcie z grupą wokalistów, po czym sam do niej podbiegł, aby również do niego zapozować. Doradzał również, jak wszyscy powinni się ustawić, by światło na nich dobrze padało.
"No, pan Zygmunt, brawo. Chyba muszę pana na asystenta wziąć" - dało się słyszeć zza kadru głos, należący prawdopodobnie do fotografa.
Takie zachowanie to chyba najlepszy dowód na to, że Filip zawsze może liczyć na wsparcie ojca. Nawet jeśli ten wcześniej w dość lakoniczny sposób wypowiadał się o jego związku...

Zygmunt Chajzer niewiele wie o nowej ukochanej syna. Tak mówił o nich wcześniej
Tuż po tym, jak niespełna pół roku temu portale obiegła wiadomość o nowej ukochanej reportera, znany ojciec zwięźle komentował sprawę.
"Biankę widziałem dwa razy, raz na moich urodzinach. Miła, sympatyczna i ładna dziewczyna. Na pewno jeszcze się zobaczymy. Zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie" - powiedział Plejadzie, ujawniając przy okazji imię przyszłej synowej.
W lipcu natomiast potwierdził, że para rzeczywiście podjęła decyzję o ślubie, a on (choć nie zdradzono mu więcej szczegółów) poznał już jego termin i lokalizację. Pod koniec sierpnia zadeklarował, że wraz z żoną z pewnością stawią się na miejscu. Zdradził też, że wciąż zastanawiają się nad prezentem.
"Myślę, że teraz [Filip] rozpoczyna nowy etap swojego życia i trzymam kciuki, żeby wszystko się powiodło" - mówił z kolei w rozmowie z "Vivą!".
Zobacz też:
Potwierdziły się przypuszczenia Filipa Chajzera. Teściowa nie pojawiła się na uroczystości








