Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Niespełna trzy tygodnie do "Tańca z gwiazdami". Wielkie odliczanie
Nowa, 18. już odsłona "Tańca z gwiazdami" wystartuje dokładnie w niedzielę, 1 marca o godz. 19:55 w Polsacie. Na uroczystej prezentacji wiosennej ramówki stacji oficjalnie ogłoszono pełną listę par, które powalczą o zwycięstwo.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Spory, choć nienajwiększy wpływ na ich losy w programie będą mieli jurorzy: Iwona Pavlović, Ewa Kasprzyk, Rafał Maserak i Tomasz Wygoda. Za najbardziej surową wśród nich uchodzi "Czarna Mamba", która jest związana z formatem od samego początku, tj. od ponad 20 lat.
W tym czasie ekspertka zdążyła wyrobić sobie opinię bardzo wymagającej i niestroniącej od wystawiania niskich not czy publicznego wytykania błędów. Teraz wyszło na jaw, kto najbardziej spośród nowych uczestników się jej obawia. Można się zdziwić.
Nowy partner Żudziewicz nie krył emocji. Tak wyglądał ich pierwszy trening
Okazuje się, że przed wprawnym okiem specjalistki drży przede wszystkim Gamou Fall, sportowiec i aktor znany z takich tytułów jak "Bokser", "Teściowie 2" czy serialu "Pierwsza miłość". 34-latek wierzy, że doświadczenia zawodowe przydadzą mu się na parkiecie.
"Ja lubię wyzwania. Z tańcem nie miałem nigdy zbyt wiele do czynienia, ale stwierdziłem, że skoro uprawiam sport, jestem skoordynowany, to może to mi pomoże. (...) Taniec to jest sztuka. Można się wyrazić w ten sposób, więc zobaczymy" - mówił zaraz po ogłoszeniu jego udziału w show w rozmowie z Pomponikiem.
Na ramówce stacji mężczyzna nie ukrywał swojej ekscytacji, ale i stresu. Z jednej strony może liczyć na wsparcie bliskich - rodziny i przyjaciół - oraz opiekę doświadczonej trenerki (w końcu jego partnerką jest dwukrotnie triumfująca w programie Hanna Żudziewicz), z drugiej jednak wie, że przed nim ogromne wyzwanie.
"Jesteśmy po pierwszym oficjalnym treningu i no było to klasyczne zderzenie wyobraźni z rzeczywistością. To będzie ciężka przeprawa na pewno, ale z moją partnerką wierzę, że damy radę" - mówił w wywiadzie z Jastrząb Post.
A presję wzmaga oczywiście fakt bycia ocenianym przez doświadczonych tancerzy.
Nie do wiary, co uczestnik "TzG" myśli o Pavlović. Jurorka nie ma zamiaru mu odpuścić
Podobnie jak wielu innych przed nim Gamou Fall również najbardziej martwi się o oceny wspomnianej jurorki.
"Pani Iwona Pavlović i jej mityczna rama. To jest coś, z czego będę rozliczany na pewno, jak każdy uczestnik. Jest w programie od pierwszej edycji, więc widziała już wszystko, co mogła zobaczyć, więc... pani Iwona" - wyznał we wspomnianej rozmowie.
Niestety wygląda na to, że nie ma co liczyć na łagodniejsze spojrzenie kobiety. A co więcej, teraz będzie jeszcze bardziej sroga.
"(...) Uważam, że być może w tamtej edycji lekko się rozmiękczyłam. Chciałabym w tej wrócić do swoich korzeni i rzeczywiście tak, jak zawsze to robię, zamykać klapki na wszystko dokoła i szukać tych rąk, tego wszystkiego" - powiedziała reporterowi Pomponika, Damianowi Glince.
Pavlović słynie z surowych ocen. Tak można zdobyć jej przychylność
Przy okazji dała jednak Fallowi i innym uczestnikom ważną wskazówkę, jak można sprostać jej wymaganiom.
"Na ocenę ostateczną składają się u mnie dwie rzeczy: technika, ale też emocje. Nie mogę osobie dać niskiej oceny, nawet jeżeli źle tańczy, jeśli wpływa na moje emocje. Muszę zawsze łączyć sprawy techniczne z tym, co ta gwiazda nam daje. Najgorsze, co jest, to nuda" - skwitowała.
Już niebawem przekonamy się, czy nowi kandydaci do zdobycia Kryształowej Kuli wezmą sobie jej słowa do serca.
Zobacz też:
"TzG" jeszcze się nie zaczął, a między Żudziewicz i jej partnerem już iskrzy. Nie mogła tego słuchać
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








