Dawid Kubacki i Piotr Żyła to prawdziwe legendy polskich skoków narciarskich. Mają na swoim koncie liczne medali i tytuły. Tym większy był szok, gdy po zawodach Pucharu Świata w japońskim Sapporo trener kadry skoczków Maciej Maciusiak ogłosił, że Kubacki i Żyła nie polecą na igrzyska olimpijskie w Mediolanie.
W naszej kadrze na tą wielką imprezę znaleźli się: Kacper Tomasiak, Kamil Stoch i Paweł Wąsek.
"Wiem, że to dziwnie zabrzmi, patrząc na to, jak chłopaki się prezentują, ale pojedziemy tam z wielką nadzieją i chęcią walki o medale. Nie zmieniamy tego nastawienia. Pojedziemy do Predazzo dobrze przygotowani" - tłumaczył trener.
Dawid Kubacki jednak poleci na igrzyska. Zupełnie nowa rola skoczka
Jak się jednak okazało, w tej sprawie nastąpił niespodziewany zwrot akcji. Wszystko za sprawą stacji Eurosport, która w czwartek - 5 lutego ogłosiła, że Dawid Kubacki i Piotr Żyła jednak polecą do Mediolanu, ale w zupełnie innej roli. Nasi skoczkowie zostaną ekspertami tej stacji na czas igrzysk.
"Eurosport zebrał prawdziwą drużynę gwiazd na Zimowe Igrzyska Olimpijskie, którą właśnie wzmocnili dwaj znakomici skoczkowie narciarscy" - czytamy na stronie Eurosportu.
Komentatorami podczas konkursów skoków narciarskich będą Igor Błachut i Michał Korościel, a na miejscu w Predazzo relacjonować wydarzenia będzie Kacper Merk i Jakub Kot. W warszawskim studiu wśród gości będzie m.in. Magdalena Pałasz, Marcin Kuźbicki czy Mateusz Juza.
"Gościem polskiego studia będzie również były wybitny niemiecki skoczek Martin Schmitt" - ogłoszono w komunikacie prasowym.
Takiego obrotu spraw nikt się nie spodziewał.
Zobacz też:
Niewesoło u Małysza. Padły gorzkie słowa od ojca narciarki. Wygarnął mu to prosto w twarz
Nieciekawie w domu Kubackich. Żona Dawida pokazała, co się tam podziało








