Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Rosati rozwija karierę za granicą. Ma się czym pochwalić
Weronika Rosati od dawna wiedzie życie za oceanem. Zawiodła ją tam miłość do kina i chęć spełnienia marzenia o wielkiej karierze. Choć trudno powiedzieć, że zna ją cały świat, to jednak Polka nieźle radzi sobie na obcym gruncie.
W ostatnich miesiącach gwiazda chwaliła się swoimi najnowszymi dokonaniami, do których należy choćby zagranie w jednej produkcji z Mickeym Rourk'iem czy wyprodukowanie filmu z udziałem Ala Pacino i Jessiki Chastain. Rosati zaliczyła to do jednego z najważniejszych osiągnięć ubiegłego roku.
Kilka miesięcy po tym, jak relacjonowała na Instagramie spotkanie z Georgem Clooneyem, otwiera się w nowym oknie, 42-latka pokazała się u boku jeszcze innego przystojnego gwiazdora. Już wiadomo, co między nimi jest. A jednak.
Nagle Rosati pokazała się w ślubnym welonie i z zagranicznym gwiazdorem. Nie do wiary, jak się poznali
Parę dni temu Weronika opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcia z premiery wyczekiwanego przez wielu filmu "Drama". Na jednym z nich pokazała się w ślubnym welonie, a do drugiego zapozowała z samym Robertem Pattinsonem, jedną z dwóch największych gwiazd tytułu.
Choć uśmiechnięci koledzy po fachu wyraźnie złapali dobry kontakt, nie ma wątpliwości, że oboje znaleźli się na imprezie tylko w celach zawodowych. W końcu aktor osiem lat temu wziął ślub, a dwa lata został ojcem.
"Nie dajcie się zwieść tym pięknym ślubnym dekoracjom - 'Drama' to prawdziwy emocjonalny rollercoaster! Wspaniale było porozmawiać z Robertem Pattinsonem; jest niezwykle miły, a w filmie, wraz z piękną Zendayą, stworzyli potężne i urzekające kreacje. To niesamowicie odważny i wyjątkowy film Kristoffera Borgliego (...)" - wyznała Rosati w opisie.
Oglądaj "halo tu polsat" w Polsat Box Go, otwiera się w nowym oknie
Kilka dni później w "halo tu polsat" opowiedziała o okolicznościach tego zdarzenia.
"Byłam zaproszona na premierę, a mamy wspólnych znajomych. I pogadaliśmy sobie, zrobiliśmy sobie ładne zdjęcie razem. Dlatego też chciałam promować film, bo uważam, że jest bardzo dobry" - wyjaśniła.

Rosati dzieli życie między Polskę i zagranicę. Ma już konkretny plan
W życiu zawodowym Rosati z pewnością nie może narzekać na nudę. W najbliższej przyszłości będą miały premierę aż trzy produkcje z jej udziałem. Jedna, adaptacja "Króla Leara" ze wspomnianym Pacino, prawdopodobnie jeszcze w tym roku.
A jednocześnie Weronika równie intensywnie działa w Polsce. Na razie jednak nie mogła jeszcze zbyt wiele powiedzieć.
"Mam kilka projektów, rzeczywiście jestem w rozmowach. Ja bardzo lubię w ogóle pracować w Polsce - wiadomo, tu zaczynałam, więc staram się i też nigdy nie odpuściłam Polski. Zawsze próbowałam kursować i zawsze próbowałam łączyć moją międzynarodową karierę z polską działalnością zawodową. Mam też projekty tutaj, które rozwijam jako producentka. Jestem bardzo nimi podekscytowana (...)" - wyjawiła w śniadaniówce Polsatu.
"halo tu polsat" od piątku do niedzieli o godz. 8:00 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Rosati już tego nie ukrywa. Potwierdziła plotki ws. brata Julii Roberts, otwiera się w nowym oknie
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








