Sebastian Fabijański poprawił swój medialny wizerunek. Teraz ma jedno marzenie
Nie da się ukryć, że Sebastian Fabijański znacząco poprawił swój medialny wizerunek. Nowy repertuar muzyczny i udział w programie "Taniec z gwiazdami" były ważną częścią tego sukcesu. W rozmowie z "Faktem" wyjawił, że dziś myśli przede wszystkim o odbiorcach swojej sztuki i nie chce angażować się w medialne afery.
Gdy Sebastian został zapytany, czego mógłby sobie życzyć za rok, a jeszcze teraz nie może się tym cieszyć, odpowiedział bez cienia wątpliwości:
"Gratuluję złotej płyty. Tak by było na pewno fajnie".
Sebastian Fabijański o przepisie na sukces. Nie myśli już o sobie, gdy tworzy kolejne utwory
Sebastian pod koniec wywiadu dla "Faktu" dał do zrozumienia, że jest na takim etapie działalności artystycznej, że myśli głównie o swoich słuchaczach:
"Bardzo bym chciał zachęcić do sprawdzania, bo niedługo pojawi się mój kolejny singiel z Daryą. Będzie bardzo radiowy, trochę szumu będzie wokół tego w internecie. To, jaką muzykę teraz robię jest bardzo symboliczne. Ja zacząłem robić muzykę dla ludzi, przestałem robić muzykę dla siebie. Robię muzykę z serca, ale dla ludzi".
Fabijański podkreślił, jak wiele kosztowało go robienie sztuki tylko dla siebie:
"Sam jestem w takim momencie życia, że wyszedłem z tego trybu konfrontacyjnego i zacząłem robić rzeczy dla ludzi. Wydaje mi się, że to jest chyba odpowiednia droga i na pewno chciałbym ją kontynuować. Robienie przeciwko czemuś po prostu najwięcej mnie kosztuje i najwięcej szkód mi przynosi. Więc jeżeli ja coś robię "dla..." to wydaje mi się, że nie mam sobie nic do zarzucenia wtedy i wierzę, że to zaprocentuje".
Przypomnijmy, że Sebastian Fabijański i Darya wzięli udział w 63. Festiwalu w Opolu. W konkursie "Debiuty" zajęli drugie miejsce.
Czytaj też:
Sebastian Fabijański zabrał głos ws. emerytur dla artystów. Padły wymowne słowa
Fabijański wyznał prawdę o kobietach w swoim życiu. Zrobił to tuż przed wielkim wyzwaniem








