Zawirowania w życiu Julii Żugaj. Po nagłym rozstaniu z chłopakiem zniknęła z sieci
W życiu Julii Żugaj w ostatnim czasie sporo się działo. Influencerka po udanym występie w "Tańcu z gwiazdami" oraz realizacji kilku projektów telewizyjnych zdecydowała się odsunąć w cień. Najpierw wyjechała z ówczesnym chłopakiem, Kacprem Dworniczakiem, do Londynu, a po rozstaniu postanowiła zrobić sobie miesięczną przerwę od mediów i wyjechać do Afryki.
Teraz Julia Żugaj wróciła z nową energią i zapowiedziała zmianę kierunku swojej kariery. Oficjalnie ogłosiła, że chce odsunąć się w cień.
Julia Żugaj wróciła do mediów i ogłosiła. Szuka swojej następczyni
Kilka dni temu na Instagramie Julii Żugaj pojawił się post, w którym influencerka poinformowała o rozpoczęciu castingu na swoją następczynię. Zaprosiła do zgłaszania się utalentowane dziewczyny, które chcą zyskać rozpoznawalność i są gotowe poświęcić się karierze.
Więcej o projekcie opowiedziała w podcaście "Fomo". Julia wyjaśniła, że chce znaleźć osobę, której pomoże w spełnianiu marzeń. Jak przyznała, dzięki własnym doświadczeniom wie, że kariera w internecie może być niezwykłą przygodą.
"Uważam, że mimo wszystkich ciężkich i trudnych momentów, te ostatnie sześć lat to był cudowny okres mojego życia. Spełniłam mnóstwo marzeń, byłam najszczęśliwsza na świecie. Przeżyłam dużo niesamowitych przygód i bardzo chciałabym teraz dać to komuś" - wyjaśniła.
Julia Żugaj zdradziła szczegóły nowego projektu. "Potrzebuje drugiej mnie"
Julia otwarcie przyznała, że jest już nieco zmęczona rozpoznawalnością i chciałaby pokierować swoje życie w innym kierunku. Nie zamierza całkowicie rezygnować z kariery, ale chce zacząć działać bardziej "zza kulis".
"Szukam drugiej Julki Żugaj, która będzie miała werwę do pracy i będzie marzyć o tym, żeby być na scenie. Potrzebuję drugiej mnie. Lepszej o tyle, że będzie miała mnie. Osobę, która ją rozumie, która już to przeżyła, z którą będzie mogła porozmawiać. Będę w stanie pomóc jej stricte biznesowo" - przyznała.
Influencerka podkreśliła, że choć szuka osoby w pewnym sensie podobnej do siebie, nie zamierza nikomu narzucać swojej wizji. Jej idealna następczyni powinna być sobą, ale jednocześnie musi być świadoma zarówno blasków, jak i cieni kariery w mediach.
"Chcę, żeby była sobą, ale na tyle podobna do mnie, żebym miała pewność, że po pierwsze widzowie będą z nią bezpieczni, a po drugie - że będę w stanie pomóc jej swoim doświadczeniem" - dodała.
Julia Żugaj wyjawiła również, że na etapie castingu nie planuje nagrywać wspólnych materiałów. Dopiero po wybraniu swojej następczyni zamierza zacząć promować ją w mediach.
Zobacz też:
Julia Żugaj po rozstaniu skarży się na samotność. "Muszę się tego nauczyć"
Żugaj potwierdziła plotki ws. związku z Dworniczakiem. To jednak koniec
Ludzie nie mieli pojęcia, co dzieje się w życiu Julii Żugaj. W przejmującym wpisie wyznała prawdę








