Muniek Staszczyk zabrał głos ws. wyrzucenia Sidneya Polaka z zespołu
Muniek Staszczyk gościł w programie Kuby Wojewódzkiego, gdzie opowiedział o sytuacji z udziałem znanego muzyka. Sidney Polak został zwolniony z grupy T.Love w nieciekawych okolicznościach. Wszystko odbyło się przez wiadomość SMS, co zostało bardzo negatywnie ocenione przez fanów zespołu i opinię publiczną. Muniek zapewnia jednak, że w tamtej chwili była to jedyna opcja.
"Jarek jest emocjonalnym człowiekiem, bardzo wrażliwym. Nie chciałem spotkania, bo lekarze mi zabronili takich spotkań, gdzie jest za dużo emocji, bo to było bardzo trudne. 10 lat temu bym to może inaczej załatwił" - opowiedział na wizji.
Muniek Staszczyk wprost o powodach pożegnania
Muniek Staszczyk podkreślił, że Sidney Polak otrzymał szansę, ale z niej nie skorzystał.
"Nigdy nikogo bez powodu nie zwolniłem. Sidney, mówiąc krótko, dostał koło ratunkowe ode mnie dwa miesiące wcześniej, bo narozrabiał z jednym z kolegów. Mieli niezałatwioną pewną sprawę. Powiedziałem, że musi to załatwić" - mówił muzyk.
Na wizji przeprosił jednak kolegę za rozstanie poprzez SMS:
"Za formę przepraszam, bo forma nie była najlepsza, ale ja się tak w ogóle komunikuję".
Sidney Polak nie gryzł się w język, gdy mówił o decyzji Staszczyka
Na łamach Eska Rock Sidney Polak poruszył temat rozstania i jego formy, mówiąc wprost, że w dużej mierze przepracował już temat.
"Jeszcze ostatnie takie robię ruchy, jak jeszcze mi się wyświetla relacja [na Instagramie] na przykład mojego byłego zespołu, to jeszcze tam kasuję te wszystkie obserwowania, żeby już nie mieć z tym nic wspólnego" - zdradził.
Muzyk dodał, że nie odpisał na pożegnalną wiadomość od Muńka Staszczyka.
"Nie chcę mówić źle o Muńku (...) nie chcę o tym mówić (...) Nie chcę wchodzić w polemikę publiczną z moim byłym kolegą. On tam powiedział, że nie zamyka drzwi przed nami (...) To ja mogę tu powiedzieć po prostu, że może on nie zamyka drzwi, ale ja zamknąłem" - skwitował.
Kiedy dziennikarz nawiązał do słów Muńka, wskazujących, że Sidney źle się zachowywał, Polak skwitował to śmiechem i słowami: "a Muniek się dobrze zachowywał?".
Wygląda na to, że chwilowo między panami nie ma najlepszej atmosfery.
Czytaj też:
Wyrzucił ich z T.Love, a tu taka heca. Muzycy utarli Muńkowi nosa
Z początkiem roku wyszło na jaw, ile polskie gwiazdy zarabiają na przebojach. W grę wchodzą miliony
Pożegnał dwóch kultowych muzyków, a teraz gęsto się tłumaczy. Staszczyk gorzko o powodach decyzji








