Monika Richardson wymownie o małżeństwie Filipa Chajzera
Monika Richardson w rozmowie z mediami potwierdziła, że miała okazję zapoznać się z podcastem Filipa Chajzera i Bianki Chajzer, otwiera się w nowym oknie. Przeprowadzała wywiad z tatą właściciela biznesu z kebabami i zrobiła to, by w pełni zrozumieć rodzinną sytuację.
"Widziałam to i przeczytałam książkę Filipa. Nie myślałam, że to kiedykolwiek powiem, ale zgadzam się z Karoliną Korwin Piotrowską. Filip to taka cwana gapa. On wie dokładnie jakie zasięgi ma w podcaście, jakie będzie miał, gdy będzie upubliczniał swoją prywatność. On wie dokładnie, jaka będzie opinia (...). I on to robi cynicznie" - powiedziała na łamach Jastrząb Post.
Monika dodała, że zgadza się z Karoliną Korwin Piotrowską, otwiera się w nowym oknie, że długofalowe konsekwencje upubliczniania prywatności w sieci mogą być poważne.
"Może ktoś życzliwy mu to powie i on przestanie" - dodała.
Monika Richardson ma dla Filipa Chajzera jedną radę
Monika Richardson nawet ostrzegła Filipa Chajzera przed pewnymi ruchami.
"Mam nadzieję, że jego małżeństwo będzie trwałe, zgodne i szczęśliwe, jak mówimy przed urzędnikiem stanu cywilnego. Ale jeśli dalej wszystko będzie na pokaz, że wszystko na sprzedaż, pod publikę - to szanse na to wielkie nie są" - zwróciła uwagę.
Dziennikarka podkreśliła, że to, co najcenniejsze zawsze powinno zostać ukryte.
Monika Richardson o chronieniu swojej prywatności
Zapytana, Monika Richardson zdradziła, że sama niczego nie żałuje, ale wyciągnęła lekcje z tego, jak kiedyś podchodziła do prywatności.
"Jak dziś doradzam moim dorosłym dzieciom to mówię - nie róbcie za rzecznika prasowego, niczyjego. Nawet swojego" - mówiła.
"Nigdy nie narzekać, nigdy niczego nie tłumaczyć" - podzieliła się swoją życiową zasadą.

Czytaj też:








