Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Miuosh zaskoczył wyznaniem ws. małżeństwa. "Staliśmy się grzybnią"
Miuosh od kilkunastu lat jest szczęśliwym mężem Sandry Boryckiej. Muzyk nie kryje, że żona jest miłością jego życia, jednak o szczegółach dotyczących ich codzienności mówi niewiele. Tym razem juror "Must Be The Music" postanowił jednak zrobić wyjątek i w podcaście Bliskoznaczni prowadzonym przez Katarzynę Nosowską i Mikołaja Krajewskiego, otworzył się na temat relacji z Sandrą.
Raper przyznał, że wzorem w kwestii małżeństwa są dla niego jego rodzice.
"Ja ich zacząłem w pewnym momencie z Sandrą nazywać 'grzybnią'. I tak trochę prześmiewczo: oni są grzybnią, oni są wszędzie razem, cały czas razem. Razem pracują, razem wracają do domu, razem jedzą obiad, razem głupoty gadają przed telewizorem, albo idą gdzieś na spacer czy idą do teatru. Potem razem idą spać, razem się budzą i tak życie [wygląda - przyp. red.]. Jak moja mama szła do fryzjera, albo mój ojciec gdzieś jechał sam, to dla mnie było nienaturalne widzieć jednostkę. A potem, jak tak tą grzybnią ich określiłem, to w ciągu dwóch, trzech lat my z Sandrą staliśmy się równie mocną grzybnią, a teraz jesteśmy chyba jeszcze mocniejszą" - wyznał z uśmiechem.
Sebastian Karpiel-Bułecka śmieje się z małżeństwa Miuosha. "Pyta, czy już za sobą tęsknimy"
Raper zaznacza, że czuje się z tym wspaniale. Bardzo cieszy się również z faktu, że wyjątkową więź łączącą jego i żonę widzą także osoby postronne.
"Ja jestem zachwycony tym. Naprawdę, jestem zachwycony tym. Jest mi strasznie miło, jak na przykład ekipy z 'Must Be The Music' nazywają nas 'zakochańcami'. Seba Karpiel [Sebastian Karpiel-Bułecka - przyp. red.] czasami pomiędzy nami specjalnie siada i się pyta, czy już za sobą tęsknimy" - opowiadał.
To jednak nie wszystko, Miuosh podkreśla, że Sandra cieszy się także dużym szacunkiem wśród jego współpracowników.
"Wszyscy się liczą z Sandrą i ze mną na równi. (…) Jesteśmy grzybnią. Jesteśmy jedną materią. (…) Czasami jest nawet tak, że gdzieś wchodzimy i bardziej jej słuchają niż mnie. Ale to dobrze!" - podsumował.
Oglądaj "Must Be The Music" w Polsat Box Go
ZOBACZ TAKŻE:
Miuosh i Skolim pracują w jednej stacji, a tu takie słowa. Tak nazwał jego muzykę
Wielki powrót "Must Be The Music". Te talenty zachwyciły jurorów
Zaskoczenie w pierwszym odcinku "Must Be The Music". Tego nie było w poprzedniej edycji
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








