Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Michał Wiśniewski nie chce, by dzieci wyrosły na bananowych nastolatków! Zdradził, jak je wychowuje!

Michał Wiśniewski (44 l.) wkłada wiele wysiłku, by jego patchworkowa rodzina funkcjonowała idealnie. W wychowanie swoich pociech bardzo się angażuje, dając im to, czego sam nie miał w dzieciństwie...

Lider „Ich Troje” ma czworo dzieci z dwóch małżeństw (synów: Xaviera i Fabienne oraz dwie córki: Etienette i Vivienne).

Reklama

Wychowuje także syna obecnej żony Dominiki Tajner (39 l.). Mimo tej skomplikowanej na pozór sytuacji Michał Wiśniewski jest kochającym ojcem dla wszystkich dzieci.

Sam dzieciństwo spędził w domu dziecka. Dlatego swoim pociechom chce zapewnić miłość rodzicielską.

Choć nie czuje się idealnym ojcem i przyznaje, że jak każdy popełnia błędy.

"Uwielbiam, kiedy wspólnie spędzamy czas, robimy sobie pamiątkowe zdjęcia. Mam wrażenie, że dla nich – podobnie jak dla mnie – znaczy to więcej niż drogi prezent, z którego cieszyłyby się przez kilka dni" – mówił w wywiadzie dla „Gali”.

Ma z nimi stały kontakt, wszystkie dzieci zasiadają razem do świątecznego stołu.

Michał Wiśniewski i Dominika Tajner tak organizują czas, żeby jego synowie i córki mogli też spędzać święta ze swoimi mamami i ich rodzinami.

W ubiegłe wakacje byli z dziećmi razem na Mazurach. Wiśniewski chętnie wrzuca do internetu zdjęcia z dziećmi, ukazujące ich życie; np: pierwszy dzień w szkole czy wizyta u fryzjera.

Chociaż Michał i Dominika mieli różne dzieciństwo, ich poglądy na na życie rodzinne są podobne. 

Dzięki temu stworzyli szczęśliwy dom, w którym wszyscy się szanują.

"Chciałem, żeby moje dzieci przyjęły chrzest, dorastały w katolickim domu. Ale nie miałbym nic przeciwko, gdyby na przykład były innej orientacji albo zdecydowały się na wybór ścieżki zawodowej, która nie spełniałaby do końca moich oczekiwań" – opowiada Michał w przywołanym wywiadzie.

Chłopcy i dziewczynki wykazują już talent taneczny i aktorski. Tata wrzuca na portale społecznościowe filmiki, które im nagrywa w czasie domowych „występów”. Ale nie tylko.

W ubiegłym roku na jubileuszowym koncercie z okazji 20-lecia zespołu Ich Troje 10-letnia Etiennette bez tremy stanęła przy mikrofonie i skradła swojemu tacie show. Wzruszony ojciec patrzył cały czas na córkę i płakał...

Wcześniej Eti zadziwiła wszystkich na planie teledysku do piosenki Wiśniewskiego, w którym zagrała niesłyszącą dziewczynkę...

Ale na co dzień wokalista przede wszystkim dba o dobre wychowanie dzieci. Uczy ich życzliwości i poszanowania drugiego człowieka. Dlatego wysłał dzieci do publicznych szkół.

"Nie chcę, żeby wyrosły na bananowych nastolatków" - wyznał.

Dowiedz się więcej na temat: Michał Wiśniewski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje