Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Michał Szpak komentuje swoją wygraną! Odniósł się także do negatywnych opinii

​To Michał Szpak (25 l.), a nie Edyta Górniak czy Margaret, będzie reprezentować Polskę podczas konkursu Eurowizji. Taki werdykt widzów zaskoczył wielu, a na wokalistę wylała się fala krytyki. Wreszcie on sam postanowił odnieść się do negatywnych komentarzy.

Michał Szpak dość niespodziewanie wygrał preselekcje do Eurowizji i to on będzie reprezentował Polskę w Sztokholmie.

Reklama

Wiele osób tak bardzo zaskoczył ten werdykt, że do tej pory nie mogą się z nim pogodzić.

Wśród tych zdumionych jest m.in. Edyta Górniak, typowana do niedawna na faworytkę konkursu.

Powiedziała, że ona nie sięgnęłaby po taki utwór jak Szpak, ponieważ to "ballada patetyczna z gatunku muzyki lat 90." i jest "nie tak bardzo współczesna".

"Ze wszystkich tych utworów, które słyszałam, właściwie wszystkie były fajne piosenki, ale tak najszybciej mi wpadł w ucho utwór 'Lustra' i utwór Margaret i myślałam, że tutaj się rozstrzygnie ta bitwa. Nie spodziewałem się, z tym... jak on się nazywa... Michałem Szpakiem. Jestem troszeczkę zaskoczona" - mówiła.

Równie bardzo zaskoczony jest były partner "Edzi", Piotr Schramm, który nie rozumie, czemu widzowie wybrali Szpaka, a nie Górniak.

Na nieprzychylne komentarze postanowił zareagować w końcu sam Szpak.

"Wczorajsza rywalizacja była tak ogromnie emocjonująca, wciąż z niedowierzaniem kolejno otwieram oczy i zadaje sobie pytanie: 'To prawda Szpaku? To wszystko jest prawdą?' Wiem że wielu ludzi nie zgadza się z decyzją. Właśnie dlatego sądzę że pokonkursowe rozlewanie krwi na portalach nie ma sensu. Wyniki zostały ogłoszone, każdy miał równe szanse. Darujcie wiec sobie drodzy przeciwnicy bo biegu rzeki zawrócić nie można tak jak i wyników głosowania które okazały się dość niepodważalne. Niepogodzonym życzę aby się pogodzili a tym których serca zdobyłem DZIĘKUJE, JESTEŚCIE NIEWIARYGODNI." - napisał wokalista.

Zgadzacie się z nim?

Dowiedz się więcej na temat: Michał Szpak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje