Reklama

Reklama

Reklama

Meghan Markle uklękła przed trumną królowej i odsłoniła coś dziwnego. Symbol na podeszwie wywoła zamieszanie

Meghan Markle, żona księcia Harry’ego, pojawiła się przy trumnie zmarłej królowej Elżbiety II, by oddać pokłon zmarłej monarchini. Po tym jak przyklęknęła, odkryła umieszczone pod podeszwą buta inicjały. To ukryty symbol? Znamy odpowiedź!

Szum wokół rodziny królewskiej wciąż nie cichnie, a publiczność bacznie przygląda się swoim ulubieńcom tuż po odejściu nestorki ich rodu. Na świeczniku jest m.in. Meghan Markle. Tym razem żona księcia Harry'ego znów zaliczyła wpadkę?

Meghan Markle miała na bucie ukryty symbol?

Elżbieta II zmarła w Szkocji 8 września. Po jej śmierci ciało przetransportowano do Londynu. Trumna została przewieziona w uroczystej procesji z udziałem nowego króla Karola III z Pałacu Buckingham do Pałacu Westminsterskiego, gdzie cała rodzina królewska oddała hołd się królowej. 

Reklama

Nie zabrakło wówczas księcia Harry’ego, wnuczka królowej Elżbiety II, i jego żony Meghan Markle.

Jak to zwykle bywa w przypadku Markle, cały świat śledził jej posunięcia. Uwagę zwróciło obuwie, które aktorka włożyła na czas mszy upamiętniającej Elżbietę II. 

Gdy tylko uklęknęła, dało się zobaczyć podeszwę czółenka, a tam dwa inicjały - "A" oraz "P". Co oznaczają te litery? Czy to ukryty symbol? W sieci zaroiło się od domysłów i zrobiło się niemałe zamieszanie. Rozwiązanie "zagadki" jest jednak bardzo zabawne...

Okazuje się, że to jedynie logo nowojorskiego projektanta mody - Paula Andrew. Meghan zapewne przyczyni się do jego popularności.

Meghan i Harry - wykluczeni z rodziny królewskiej?

Książę Harry i jego żona Meghan Markle wciąż borykają się z niechęcią członków rodziny królewskiej. W świetle śmierci królowej Elżbiety II, o której media rozpisują się niemalże każdego dnia nietrudno o błąd.

Kilka wpadek przytrafiło im się podczas pobytu w ojczyźnie księcia.

Podczas witania tłumów pod zamkiem Windsor następca tronu książę William upomniał szwagierkę, przypominając, że nie może ona wyprzedzić jego i Kate Middleton, ponieważ grozi to złamaniem protokołu.

Krajanom nie spodobało się również to, że Harry i Meghan, idąc u boku Williama i Kate trzymali się za ręce, czego nie powinni robić wedle zakazu "publicznego okazywania uczuć".

Jakby tego było mało, Meghan podpadła personelowi towarzyszącemu obu parom podczas spaceru. Żona Harry’ego miała upierać się, że obiecała kobiecie z tłumu, iż osobiście złoży jej kwiaty pod bramą pałacu. 

Ostatecznie inny pracownik zdołał odebrać jej bukiet, tłumacząc że dba o jej bezpieczeństwo, ponieważ nie wiadomo, czy wśród kwiatów nie ukryto ładunku wybuchowego.

Jakby tego było mało, Meghan i Harry zostali usunięci z listy gości na spotkanie ze światowymi przywódcami. Na wyeliminowanie tych, którzy zrzekli się rodziny królewskiej zdecydowano się w ostatniej chwili.  Stwierdzono bowiem, że nie spełniają kryteriów potrzebnych do otrzymania zaproszenia.

Nie wiadomo, jak na te rewelacje zareagowali sami zainteresowani, ale można się domyślić, że zapewne się nie cieszyli.

Chłodne traktowanie ze strony royalsów daje się im we znaki. Obydwoje postanowili jednak, że w trosce o odpowiednie upamiętnienie zmarłej monarchini pozostaną w pobliżu rodziny królewskiej, aż do końca żałoby po Elżbiecie II.

Zobacz też:

Książę Harry był izolowany w Balmoral. Nie spotkał się z Karolem i Williamem

Księżna Camilla rywalizowała z Dianą nawet w dniu jej ślubu. Wielki nietakt

Karol III objął brytyjski tron. Brytyjczycy na tym stracą finansowo?

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Meghan Markle | książę Harry | Królowa Elżbieta II

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy