Doda nie ma szczęścia w miłości
Doda to z pewnością jedna z najbardziej charakterystycznych osobowości w polskim show-biznesie. Ma spore grono oddanych fanów, ale jednocześnie wielu przeciwników. Nie brakuje też osób, którym zaszła za skórę. Do tej drugiej grupy można zaliczyć większość jej byłych partnerów, którzy po rozstaniu nie wypowiadali się na jej temat zbyt ciepło.
Jednak to, czy rozstania były z jej winy, czy partnera, wiedzą tylko oni. Nie jest tajemnicą jednak, iż swoje rozwody oraz zerwania zawsze mocno przeżywała, a po rozpadzie drugiego małżeństwa miała poważne problemy emocjonalne.
Nowe związki, które miały być lekarstwem na złamane serce, po czasie także okazywały się rozczarowaniem. To z tego powodu, jak się okazuje, wokalistka podjęła decyzję, iż nie będzie już epatować życiem uczuciowym.
Pokaże męża dopiero dwa lata po ślubie
Doda wzięła ostatnio udział w programie Magdy Gessler "Magda Gotuje internet". W trakcie rozmowy piosenkarka jasno dała do zrozumienia, że nie usłyszymy już zbyt wiele o jej życiu prywatnym, a w szczególności sferze uczuciowej.
Zrażona porażkami sercowymi Doda zamierza nawet ukrywać męża! I to przez dwa lata.
"Ja pokażę swojego męża dwa lata po ślubie, jak już przejdzie wszystkie testy (…). Lubię śluby, rozwody też. Nie, żartuję. Z tym ślubem z pewnością nikt się nie dowie" - wyznała, dodając: "Ja swoje życie prywatne od trzech lat całkowicie trzymam z dala od show-biznesu, co jest dla mnie kompletną nowością".
Choć piosenkarka cieszy się, że od lat może się spełniać zawodowo, to jednocześnie przyznała, że sława odebrała jej proste przyjemności.
"Zabrakło im prostych, małych pięknych rzeczy. Jak chodzenie na boso po trawie, (…) bez lęku, że ktoś obserwuje (…), opisze, oceni" - wyżaliła się.
Zobacz też:
Doda jest zaręczona? Zaskakując wyznanie wokalistki








