Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Akademia Czarnej Mamby. Co za sceny w "Tańcu z gwiazdami"
Na początku drugiego odcinka 19. edycji "Tańca z gwiazdami" wyemitowano materiał, w którym zapowiedziano Akademię Czarnej Mamby.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
W jej ramach surowa jurorka zwróciła uwagę, na jakich podstawowych elementach przydzielonego stylu powinni skupić się wyznaczeni uczestnicy.
Joanna Jędrzejczyk i Kamil Kuroczko dostali za zadanie przygotowanie cza-czy. Jurorzy byli pod wielkim wrażeniem pary, a Rafał Maserak nawet pozwolił sobie na pewne zaskakujące określenie wobec sportsmenki.
Maserak nie gryzł się w język w "Tańcu z gwiazdami". Oto jak nazwał Jędrzejczyk
Sędziowie bardzo pozytywnie wypowiedzieli się o występie duetu.
"Aśka, jak ty już miałaś te pozy, stałaś na tej ziemi, to jaka długa noga, osadzona. To było naprawdę bardzo dobre. Asiu, ja bardzo bym chciała przede wszystkim, żebyś ty sobie odpuściła i nie była dla siebie tak surowa, bo jesteś niezwykła, [kobieta], która się niczego nie boi, więc nie możesz pozwolić, żeby cię jakaś cza-cza (...) [pokonała]" - mówiła Julia Wieniawa.
"Joanno, tak pięknie wyglądasz, (...) że jest ta niepewność i może ona się bierze z tego, że byłaś przyzwyczajona do indywidualnej pracy, a taniec jest o współpracy, więc współpracujcie i do przodu" - radził Tomasz Wygoda.
Pomimo pochwał Jędrzejczyk poprosiła o cierpliwość i obiecała, że się poprawi. Na to Rafał Maserak nie wytrzymał.
"Słuchaj, ja dzisiaj daję ci nową ksywę: hotówa" - powiedział, co spotkało się z entuzjazmem publiczności.
Wygląda na to, że nowy pseudonim Jędrzejczyk ma szansę się przyjąć. Po przyjściu do Pauliny Sykut-Jeżyny skandowali go już bowiem wszyscy uczestnicy.
Ostatecznie duet otrzymał jednak tylko 22 punkty.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.

Zobacz też:
Co za sceny w "Tańcu z gwiazdami". Oto kto pojawił się za kulisami
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








