Maryla Rodowicz i podział majątku
Maryla Rodowicz przed rozstaniem podzieliła z mężem majątek. Jej przypadła piękna posiadłość w Konstancinie warta ponad 10 mln złotych, dwa mieszkania, w których mieszkają jej dzieci, oraz oszczędności.
Nieoczekiwanie - jak zdradził małżonek gwiazdy - wokalistka zapragnęła jeszcze połowy jego firm, które założył i prowadził od 1980 r., czyli długo przed ślubem z Marylą.
Maryla wystąpiła o unieważnienie podziału majątku. (...) Wcześniej przy ustanowieniu rozdzielności i podziale majątku potwierdziła notarialnie, że firmy zawsze należały do mnie i stanowią mój majątek odrębny, ale zmieniła zdanie... - żalił się Andrzej Dużyński na łamach "Na Żywo".
Według najnowszych ustaleń "Na Żywo" sąd w podwarszawskim Piasecznie odrzucił (!) wniosek Rodowicz o unieważnienie podziału majątku, którego małżonkowie dokonali notarialnie jeszcze przed rozstaniem.

Rozwód Rodowicz już w lipcu?
30 czerwca odbyła się rozprawa rozwodowa piosenkarki. To był prawdziwy maraton trwający ponad pięć godzin.
Małżonkowie długo zeznawali przed sądem. Maryla wyznała w rozmowie z jednym z tygodników, że prawniczka męża "maglowała ją, by wykazać jej dobrą sytuację finansową".
Pytała o konia, którego gwiazda sobie kupiła, co zwierze je i ile to kosztuje. Usłyszała też od męża, że pięknie śpiewa, jest zdolną wokalistką, ale gotując, do wszystkiego dodaje... tony masła.
Mówił, że na kostkę masła kładę kawałek łososia i do piekarnika. Co za bzdura! Kostkę masła, o matko! Mówił, że tak go karmiłam, a przecież on powinien jeść dietetycznie - zwierzyła się Maryla "Twojemu Imperium".
Małżonkowie spotkają się ponownie 22 lipca - sąd ogłosi wtedy wyrok w sprawie rozwodowej. Maryla dowie się też, czy otrzyma od męża alimenty, których rzekomo się domaga - 28 tys. złotych miesięcznie.










