Marta Nawrocka olśniła wszystkich w wieczorowej sukni. Oczy były skierowane tylko na nią
Marta Nawrocka wraz z mężem Karolem mają bardzo napięty grafik spotkań. Dziś, 15 stycznia pojawiła się na noworocznym spotkaniu z dyplomatami w Pałacu Prezydenckim. Pierwsza dama oczarowała zgromadzonych gości niezwykle elegancką, czarną kreacją wieczorową. Oczy wszystkich były skierowane tylko na nią. Znamy kulisy powstawania sukni.
Marta Nawrocka pierwszy raz w czarnej sukni wieczorowej. Tak elegancko jeszcze nie było
Ta niepowtarzalna suknia nie była dziełem przypadku. Przez trzy tygodnie pracowano nad nią w renomowanym Atelier Konaszewski - dokładnie tym, które przygotowało kreację dla pierwszej damy podczas inauguracji prezydentury jej małżonka. Autorką projektu jest prywatna stylistka prezydentowej, Magdalena Rycerska-Zdunek.
"Projekt miał łączyć klasyczną elegancję z delikatnym, nowoczesnym akcentem, bez nadmiernej ekstrawagancji. Stąd wybór czerni jako koloru ponadczasowego, symbolu klasy i powagi, oraz weluru - tkaniny szlachetnej, idealnej na wieczorne, oficjalne wydarzenia - wyjaśnia "Faktowi" Magdalena Rycerska-Zdunek.
Wybór padł na czarny welur, który jest symbolem powagi i elegancji idealnym na wieczorne gale. Suknia była dopasowana u góry, rozkloszowana u dołu i posiadała odsłonięte ramiona oraz ozdobne mankiety z bufkami.
Marta Nawrocka w wieczorowej sukni. Angażowała się w projekt
"Pierwsza dama od początku określiła swoje ogólne preferencje dotyczące charakteru kreacji - zależało jej na elegancji, prostocie i komforcie. Udział prezydentowej polegał na świadomym wyborze spośród zaproponowanych szkiców oraz aktywnym uczestnictwie w przymiarkach i dopracowywaniu detali" - podkreśla Magdalena Rycerska-Zdunek.
Okazuje się, że Marta Nawrocka brała aktywny udział w powstawaniu stroju. To nie były tylko "symboliczne wizyty" w pracowni. Pierwsza dama osobiście wybierała szkice i uczestniczyła w przymiarkach w swojej garderobie
"Tak, pierwsza dama włączyła się w proces projektowy - jak zawsze uważnie obserwowała, jak suknia układa się na sylwetce, zgłaszała swoje uwagi i sugestie. Jedną z kluczowych decyzji podjętych podczas przymiarek była zmiana górnej warstwy siateczki na delikatniejszą i bardziej transparentną, co nadało całości lekkości i subtelności - zapewnia Magdalena Rycerska-Zdunek. Ten drobny szczegół sprawił, że pierwsza dama może swobodnie czuć się w kreacji, która odsłania ramiona.
Co więcej, każdy centymetr materiału był wykrajany ręcznie, a całość formowano na specjalnym manekinie o wymiarach pierwszej damy.

Co się stanie z suknią Marty Nawrockiej?
Co stanie się z suknią Marty Nawrockiej po przyjęciu? Wiele osób zastanawia się, czy tak droga i pracochłonna kreacja trafi do szafy po jednym wyjściu. Pierwsza dama stawia na ekologiczne trendy i polskie rzemiosło. Suknia nie będzie jednorazowa - planowane jest jej ponowne wykorzystanie w innym zestawieniu dodatków, a w przyszłości może nawet trafić na aukcję charytatywną.
"Po przyjęciu suknia trafi do garderoby pierwszej damy i nie będzie kreacją jednorazową. Być może zostanie ponownie wykorzystana w trakcie kadencji - w nieco innym zestawieniu dodatków lub w innym kontekście wydarzenia. Niewykluczone, że w przyszłości wesprze cele charytatywne - zapowiada Magdalena Rycerska-Zdunek.
Zobacz też:
Ekspertka potwierdza doniesienia ws. Nawrockiej. Tym razem nie mogła tego przemilczeć
Ludzie nie mają wątpliwości ws. Marty Nawrockiej. Tak ją podsumowali
Poruszenie po słowach Senyszyn o stylu Nawrockiej. Nie gryzła się w język








