Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Marisa Papen trafiła do więzienia za nagie zdjęcia

Belgijska modelka Marisa Papen (22 l.) trafiła do więzienia za pozowanie nago w jednej z najstarszych świątyń Egiptu.

Dziewczyna na odważną sesję zdjęciową umówiła się w Kairze z fotografem Jesse Walkerem. Mężczyzna przyjechał aż z Australii. Choć para zdawała sobie sprawę z różnic kulturowych, politycznych i religijnych jakie występują między Egiptem a Europą zachodnią w kwestii postrzegania nagości, nie sądziła, że ich przygoda zakończy się tak dramatycznie.

Reklama

Już podczas pierwszych prób robienia zdjęć w pobliżu słynnych piramid w Gizie pojawiły się problemy i dwóch nieprzychylnych im mężczyzn. Modelka i fotograf, by zrobić zdjęcia, zmuszeni byli przekupić ochronę.

"Staraliśmy się im wyjaśnić, że robimy artystyczne zdjęcia, nie zapominając o szacunku dla egipskiej kultury, ale oni byli na to głusi, nie widzieli związku między nagością a sztuką. W ich oczach nagie zdjęcia to pornografia, czy coś w tym stylu" - żali się Marisa Papen.

Po Gizie modelka i fotograf udali się do Luksoru, aby zwiedzić rozległy kompleks świątynny w mieście Karnak i zrobić kilka zdjęć z motywem tańca.

Niestety, Karnak okazał się być jeszcze bardziej strzeżony niż piramidy w Gizie. Papen i Walker zdecydowali się więc ukryć w kompleksie i poczekać, aż zostanie on zamknięty. Wtedy przystąpili do robienia zdjęć.

Egipska przygoda skończyła się w więzieniu.

***

Zobacz więcej materiałów:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama