Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Maria Koterbska nie poddaje się. Mimo choroby opiekuje się przykutym do łóżka mężem

Los nie oszczędza Marii Koterbskiej (91 l.). Gwiazda polskiej estrady musi zmagać się nie tylko z własną chorobą, ale i problemami zdrowotnymi ukochanego męża.

Któż z nas nie zna przebojów "Karuzela", "Augustowskie noce" czy "Serduszko puka w rytmie cza-cza"? Nucą je kolejne pokolenia, choć piosenkarka od dawna nie występuje już na scenie.

Reklama

Producentom programu "Twoja twarz brzmi znajomo", w którym śpiewano jej przebój, również nie udało się zaprosić pani Marii do studia. Gwiazda, która w lipcu tego roku skończy 92 lata, ma poważne problemy zdrowotne...

- Pani Maria cierpi na zwyrodnienie kręgosłupa, ma problem z poruszaniem się, chodzi przygarbiona - mówi "Rewii" znajomy artystki. Mimo kłopotów zdrowotnych dzielnie jednak opiekuje się swoim chorym mężem.

Jan Frankl (93 l.) doznał udaru mózgu, po którym jest przykuty do łóżka. - Mąż wychowywał syna, gdy ja koncertowałam. Teraz odwdzięczam mu się za to. Kilka lat temu miał udar. Od tamtej pory nie chodzi. Pielęgnuję go. Nie jest mi łatwo, ale nie poddaję się. On był taki kochany - wyznaje piosenkarka.

Są małżeństwem od 66 lat. W zeszłym roku świętowali 65. rocznicę ślubu i 70. rocznicę znajomości. Z tej okazji sędziwych jubilatów w ich domu odwiedził prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult oraz urzędnik z miejscowego urzędu stanu cywilnego. Złożyli życzenia oraz wręczyli pamiątkowy dyplom z okazji żelaznych godów.

Hucznych obchodów rocznicy nie przewidziano ze względu na stan zdrowia jubilatów. Piosenkarka stara się jednak zachować dobre samopoczucie.

- Trzymam się, nie mam wyjścia - wyznaje. - Normalnie sobie żyjemy, mąż jest chory, a ja się nim opiekuję. Na szczęście możemy liczyć na najbliższych, nie zapominają o nas. Ja już nie wychodzę z domu. Przyjaciele czasami zabierają mnie na zakupy, do lekarza samochodem. Mogę powiedzieć, że jestem żelazną damą. Udaję, że mam siłę...

Sędziwymi rodzicami stara się też opiekować syn Roman Frankl (62 l.), który na stałe od lat mieszka w Wiedniu, gdzie pracuje jako aktor. Pana Romana jeszcze jakiś czas temu można było zobaczyć w serialu "Klan", w którym wcielał się w postać profesora Vujkovicia. W kontakcie z artystką jest także aktorka i piosenkarka Olga Bończyk, która planuje wydać płytę z piosenkami pani Marii.

- Poznałyśmy się w czasie jednego z jej benefisów, od razu przeszłyśmy na ty. Jestem nią zauroczona. Ona nadal ma duszę dwudziestolatki! Jest pełna energii i optymizmu. To taka babka, że gdyby tylko ciało jej pozwoliło, z pewnością zatańczyłaby jeszcze niejednego kankana - mówi Olga Bończyk.

***

Zobacz więcej materiałów o gwiazdach:

Rewia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Maria Koterbska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »