Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Mama Piotra Adamczyka zachwycona Rosati. Zna jej byłych facetów?

Mama Piotra Adamczyka (41 l.) polubiła Weronikę Rosati (30 l.) do tego stopnia, że traktuje ją jak własną córkę. Kate Rozz nigdy nie okazywała tyle sympatii.

Choć nadal nie odzyskała pełnej sprawności, Weronika Rosati musi dbać o sprawy zawodowe. W marcowy poranek pojechała więc do agencji aktorskiej mieszczącej się przy ulicy Chełmskiej w Warszawie. Ale nie sama... Towarzyszyła jej mama Piotra!

Reklama

- Pani Adamczyk jest bardzo opiekuńcza w stosunku do ukochanej syna. Weronika nadal chodzi o kulach, więc pomagała jej wejść do budynku, podtrzymywała ją pod ramię, gdy wchodziła po schodach - relacjonuje świadek zdarzenia.

Gdy aktorka zakończyła zawodowe spotkanie, czekał na nią już Piotrek Adamczyk. Mama gwiazdora serdecznie pożegnała się w Weroniką, ucałowała ją. Widać, że darzy wybrankę swego jedynaka wyjątkową sympatią.

Co ciekawe, do poprzedniej partnerki syna podchodziła z rezerwą. W prasie nigdy nie pojawiły się wspólne zdjęcia obu pań.

- Pani Adamczyk intuicyjnie czuła, że Kate Rozz nie jest odpowiednią partnerką dla jej syna, a jej uczucie do niego nie do końca jest bezinteresowne - twierdzi znajoma aktora.

Szybko okazało się, że matka Piotra miała rację. Gdy minęło pierwsze zauroczenie, związek jej jedynaka zaczęły trapić poważne problemy.

- Kate uważała, że Piotr powinien bardziej wczuwać się w rolę ojca jej dzieci. Zarzucała mu emocjonalną niedojrzałość, której źródłem jest zbyt silna więź z mamą - wyjawia osoba z otoczenia aktora.

Tę samą cechę - wielką miłość do matki, Weronika w Piotrze szanuje. Ona również jest silnie związana ze swoją matką Teresą. Jak udało się dowiedzieć "Na Żywo", ceniona projektantka również jest bardzo zadowolona, że córka wreszcie znalazła szczęście w miłości.

- Troskliwie opiekując się Weroniką po wypadku, Piotr zrehabilitował się w oczach jej bliskich - twierdzi znajoma rodziny Rosati.

- Mama Weroniki uważa, że wybranek córki to wprost idealny kandydat na jej męża i na przyszłego ojca jej dzieci. Jeśli aktor poprosi ich córkę o rękę, będzie miał błogosławieństwo pani Rosati i jej męża - mówi dobrze zorientowana osoba. Ale by doszło do ślubu, Piotr musi uzyskać stwierdzenie nieważności małżeństwa sakramentalnego z Kate. A to może potrwać kilka lat.

Dowiedz się więcej na temat: Weronika Rosati | Piotr Adamczyk | Andrzej Żuławski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje