Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Małgorzata Rozenek wraca do obrony doktoratu! Ojciec kazał!

Małgorzata Rozenek (36 l.) zdecydowała się wrócić do swojej kariery naukowej...

Małgorzata Rozenek (36) przyznaje, że zawsze lubiła planować sobie życie.

Reklama

"Plan był taki, że kiedy obronię doktorat to albo zacznę się przygotowywać do habilitacji, albo pójdę do pracy w kancelarii i będę nadal się rozwijać naukowo, by ostatecznie zostać wykładowcą" – wspomina Małgorzata.

W tych planach bardzo mocno wspierali ją rodzice.

Oni zawsze wierzyli w jej umiejętności i powtarzali, że jeśli bardzo czegoś pragnie i będzie wkładać w to wystarczająco dużo pracy, to osiągnie każdy cel.

Byli przekonani, że ich Małgosia zrobi karierę w palestrze.

I bardzo się cieszyli, gdy zdecydowała się napisać doktorat.

Kiedy Rozenek przygotowywała się obrony pracy, zadzwoniono do niej z propozycją poprowadzenia programu „Perfekcyjna Pani Domu”.

Potem, jak wiemy, wszystko potoczyło się błyskawicznie. Sprzątanie przed kamerami pochłonęło ją bez reszty. Plany trzeba było zweryfikować.

"Decydując się na program, byłam przekonana, że uda mi się pogodzić pracę w telewizji z nauką. Niestety, byłam naiwna" – przyznała.

Małgorzata do dzisiaj nie znalazła czasu, by obronić pracę doktorską.

"Ta delikatna kwestia spędza jej sen z powiek.

Obiecała już sobie, a przede wszystkim rodzicom, którzy wciąż przypominają jej o zaległościach, że w przyszłym roku w końcu ten doktorat obroni" – mówi tygodnikowi "Świat i Ludzie" jej znajoma.

Perfekcyjna pani domu chce zrobić to przede wszystkim dla rodziców, ale także dla siebie i synów: Stasia (8 l.) i Tadzia (4 l.), dla których pragnie być autorytetem.

Trzymamy kciuki!

Dowiedz się więcej na temat: Małgorzata Rozenek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy