Mateusz z "Rolnik szuka żony" tak mówił o miłości po programie
Do tej pory ani Barbara Boruch, otwiera się w nowym oknie, ani Mateusz Uściłowski nie wyjaśnili, czemu dokładnie nie wyszło im po programie "Rolnik szuka żony". Zakończenie relacji nie mogło należeć do łatwych, bo jeszcze w styczniu 2026 roku były kandydat Basi dzielił się w sieci dość smutnymi cytatami o miłości, otwiera się w nowym oknie.
"Niektórych ludzi spotykamy w swoim życiu tylko po to, aby przekonać się, czym miłość nie jest" - można było przeczytać jeszcze niedawno na Instagramie Mateusza.
Mężczyzna uwielbia podróże, jednak jeszcze niedawno sam wybierał się na wycieczki. Jakiś czas temu pojawiły się plotki o tym, że jest w związku z Agnieszką, otwiera się w nowym oknie, byłą kandydatką Krzysztofa, jednak prawda okazała się zupełnie inna.
Kandydat Basi z "Rolnik szuka żony" już nie podróżuje sam
W pierwszej połowie lutego 2026 roku Mateusz wybrał się na wycieczkę do Sztokholmu. Na zdjęciach, którymi chwalił się na Instagramie, zaszła zauważalna zmiana. Kiedy chwalił się smakołykami z lokalnych restauracji, na kadrach było widać dwa nakrycia, a nie jedno.
Widać było wyraźnie, że w podróży nie jest sam - ktoś robił mu zdjęcia, a jedna z fotografii przedstawiała osobę w damskiej, białej kurtce. Tym razem cytaty o miłości były już radosne, a podróż została zwieńczona toastem. Jedna z dłoni, wznosząca go, należała do kobiety.
Wiadomo już, kto ma tak ładny manicure francuski w prostokątnym kształcie. Wbrew nadziei fanów towarzyszką Mateusza nie była Agnieszka - choć i ona na Instagramie przedstawia się jako trenerka fitness.
Mateusz Uściłowski z "Rolnik szuka żony" ze znajomą na koncercie
23 marca Mateusz Uściłowski pochwalił się nagraniami z koncertu Igora Herbuta, śpiewającego piosenki Marka Grechuty, który tego dnia odbył się w Warszawie. Uczestnik 12. edycji "Rolnik szuka żony" przy tej okazji podzielił się bardzo znaczącym cytatem, pochodzącym z utworu "Niepewność" na podstawie wiersza Adama Mickiewicza.
"To odwieczne pytanie: czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie?" - napisał Mateusz, dodając wymowną emotikonę puszczającą oczko.
Mateusz nie był na koncercie sam, a po wszystkim udostępniał w sieci filmy swojej towarzyszki. Później pokazał kadry z ich wspólnej kolacji w greckiej restauracji, a jego pełne radości spojrzenie, skierowane w stronę znajomej, mówiło samo za siebie. Kobieta chwaliła się w lutym zdjęciami ze Sztokholmu i wiele z nich, jak się okazuje, zamieścili wspólnie. Po koncercie napisała w sieci:
"Takie poniedziałki to ja mogę co tydzień" - ogłosiła, co wskazuje, że spotkanie się udało.
Także i Mateusz był po wszystkim w doskonałym nastroju. Chwaląc się we wtorek zdjęciami śniadania, dodał dopisek: "uśmiechnij się do siebie". Nowa znajoma podobnie jak Uściłowski kocha podróże i jazdę rowerem - a to już dobry początek dla związku.
Zobacz też:
Basi z "Rolnik szuka żony" nie wyszło z Mateuszem, a tu takie wieści, otwiera się w nowym oknie








