Małgorzata Rozenek-Majdan o łączeniu różnych ról w życiu
Małorzata Rozenek-Majdan to jedna z najpopularniejszych osób w naszym kraju. Gwiazda na przestrzeni lat dała się poznać z wielu różnych stron. Zaczęła od bycia "Perfekcyjną panią domu", ale od tamtego czasu poprowadziła wiele innych programów (w tym "Dzień dobry TVN"), napisała książki, angażowała się sprawy społeczne, a niedawno zaczęła spełniać się w roli gospodyni podcastu. Rozenek pomiędzy tym wszystkim wychowuje pociechy oraz jest żoną Radosława Majdana.
O ten imponujący podział ról postanowiła zapytać Małgorzatę Rozenek-Majdan Marzena Rogalska. Gwiazda TVN-u przyznała, że nie lubi się szufladkować i nie rozumie, kiedy inni sami mają potrzebę, aby to robić.
"Ja się w ogóle nie definiuję, nie mam takiej potrzeby i dziwi mnie, że ludzie mają takie potrzeby, żeby definiować siebie lub innych. To jest tak jakby spróbować zdefiniować świat. Świat jest różny. Jednego dnia jestem podcasterką, drugiego influencerką, trzeciego prowadząca program, a czwartego piszę książki" - zaczęła wyliczać Małgorzata Rozenek na łamach audycji Radio Złote Przeboje.
"Nie mam potrzeby przyklejania do siebie łatek, żadnych" - podsumowała.
Małorzata Rozenek-Majdan wskazuje swój największy sukces i porażkę
Rozenek kolejno wyjaśniła, że za swój największy sukces uważa zapewnienie pociechom takiej przyszłości, o jakiej zamarzyły. Podkreśliła jednak, że nie chodzi tylko o dobra materialne, ale przede wszystkim o edukację. Prezenterka wyznała, że są dwie rzeczy, na których nie oszczędzała - podróże i edukacja.
"Sukcesem jest to, że mogę zapewnić moim [pociechom] życie takie, o jakim marzą" - wyznała Rozenek.
Choć Rozenek w swoim życiu wiele ról połączyła z powodzeniem, to - jak sama przyznaje - jedna jej wyjątkowo nie wyszła. Chodzi o "Dzień dobry TVN", o którym prowadzeniu miała marzyć przez długie lata. Kiedy jednak udało jej się ten cel zrealizować, rzeczywistość okazała się zupełnie inna od wyobrażeń.
"Ja siebie potwornie rozczarowałam. Nie mogłam złapać rytmu (...) Czujesz, że jedziesz na ścianę, zbliża się coraz szybciej i tak naprawdę niewiele możesz z tym zrobić. Nie podobało mi się nic, co tam robiłam" - zdradziła niedawno Rozenek w podcaście "Matcha Talks".
Zobacz też:
Wystarczył jeden gest Rozenek, by pokazać całą prawdę o relacji z Majdanem. Nie miał nic do gadania
Rozenek nie mogła przejść obok tego obojętnie. Teraz głośno grzmi: "Nie dziwię się kobietom"
Znienacka wyznał prawdę o konflikcie Dody i Rozenek-Majdan. "Do wielkiego pojednania to nie dojdzie"








