Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Majka Jeżowska wspiera strajkujących nauczycieli

Majka Jeżowska (58 l.) stoi murem za nauczycielami. Uważa, że wykonują oni ciężką pracę, za którą powinni być właściwie wynagradzani. "Kiedy zaczynałam śpiewać, nauczycielki zostawiały dzieci na hali sportowej i szły na kawę i papierosa. Dzisiaj patrzę z wielką radością na pełne pasji nauczycielki" - mówi piosenkarka.

W poniedziałek 8 kwietnia rozpoczął się ogólnopolski strajk nauczycieli. Część gwiazd, m.in. Maja Ostaszewska, Anja Rubik, Magda Mołek czy Michał Żebrowski wyrazili swoje wsparcie dla strajkujących, podkreślając, że walczą oni nie tylko o wyższe płace, ale i godną edukację naszych dzieci.

Reklama

Nauczycieli popiera również Majka Jeżowska, która od lat gra koncerty dla dzieci i ma kontakt z nauczycielami. Jej zdaniem to jeden z najtrudniejszych zawodów, jednak bardzo niedoceniany i fatalnie wynagradzany.

"To nauczyciele kształtują przyszłe społeczeństwo, doceniają talent w dziecku. To oni mogą podpowiedzieć, ukierunkować. Kiedy rodzice pracują, to właśnie nauczyciele wychowują nasze dzieci" - mówi Jeżowska w rozmowie z Wideoportalem.

Nie ma wątpliwości, że praca nauczycieli jest bardzo odpowiedzialna i powinna zostać w odpowiedni sposób wynagradzana.

"To nie może być tak, że człowiek studiuje, przygotowuje się do pracy, oddaje, poświęca, angażuje, a potem musi kombinować, żeby sklecić koniec z końcem" - podkreśla.

Koncertując dla dzieci, ma kontakt z wieloma nauczycielami. Uważa, że przez lata wiele się zmieniło i osoby piastujące ten zawód są o wiele bardziej zaangażowane niż miało to miejsce na początku jej kariery.

"Kiedy zaczynałam śpiewać i widziałam tą moją pierwszą publiczność wiele lat temu, nauczycielki zostawiały dzieci na hali sportowej i szły na kawę i papierosa. Nie interesowały się tym, co robią dzieci. Dzisiaj patrzę z wielką radością na pełne pasji nauczycielki, bo są to głównie kobiety. Naprawdę dbają o te dzieciaki, znają je po imieniu, angażują się, opiekują. Ja ze sceny często mówię: dziewczyny, jestem z wami, podziwiam was, pełen szacunek. Nie mogłabym mówić niczego innego. My się wymieniamy doświadczeniami. Nikt nie potrafi tego wycenić ani opisać, na czym to polega. To jest codzienna praca, dzień po dniu, przez cały rok. Szanujmy nauczycieli i bądźmy im wdzięczni za to, co robią" - apeluje Majka Jeżowska.


pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »