Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Magdalena Stępień znika z mediów! "Raz na zawsze zamknął mi buzię"

Magdalena Stępień mierzy się obecnie z cieniami samotnego macierzyństwa. Była partnerka Jakuba Rzeźniczaka i matka jego syna nie ukrywa, że bez wsparcia piłkarza, który ma już nową dziewczynę, nie jest jej łatwo. Nie wiadomo, jak dokładnie wyglądają relacje między rodzicami Oliwiera, ale Stępień właśnie pokazała na Instagramie zdjęcie swojej twarzy zalanej łzami.

Stępień i Rzeźniczak nigdy nie byli parą idealną, niestety duży wpływ na to miał kochliwy charakter piłkarza, który miał zdradzać swoją byłą żonę, Edytę Zając, a później również ukochaną Magdalenę.

Para publicznie cieszyła się z ciąży modelki znanej z "Top Model" i jeszcze 2 miesiące przed porodem spędzała błogie wakacje w Chorwacji. Niestety, gdy Stępień była w 8. miesiącu ciąży, piłkarz zostawił ją i rzucił się w ramiona innej...

Modelka, co zrozumiałe, nie przeżyła tego dobrze. Na Instagramie podzieliła się faktem, że Rzeźniczaka nie było przy narodzinach syna, a pod szpital przyjechał z nową dziewczyną. Modelka nie ma także żadnego wsparcia w opiece nad dzieckiem, ostatnio znajoma jej osoba wyznała w mediach, że kiedy Magda dostała wysokiej gorączki i nie była w stanie zajmować się noworodkiem, jego ojciec odmówił jej pomocy.

Reklama

Okazuje się, że sytuacja wciąż się pogarsza. Stępień właśnie zamieściła na swoim Instagramie niepokojący komunikat.

- zaczęła Stępień wyjaśnienia, dlaczego znika z social mediów. 

Stępień zdradza straszne zachowanie Rzeźniczaka

Następnie mama Oliwiera stwierdziła, że Rzeźniczak "zamknął jej buzie", rozpoczynając tym zdaniem spekulacje, że piłkarz zmusił ją do podpisania umowy o milczenie, na którą być może musiała się zgodzić z powodów finansowych.

- kontynuowała tajemniczo modelka.

Stępień zapewniła także, że niebawem wróci do kontaktu ze swoimi fanami i prosi, by się o nią nie martwili. Modelka opublikowała następnie zdjęcie swojej zapłakanej twarzy. W podpisie podziękowała fanom za wsparcie i obiecała, że "tej Magdy już nie będzie".

Miejmy nadzieję, że sytuacja między modelką, a piłkarzem się poprawi. 

Życzymy zdrowia Magdzie i Oliwierowi!

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »