Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Magdalena Boczarska opowiada o nagich scenach. Naprawdę to robi?

Magdalena Boczarska (40 l.) należy do wybitnych aktorek, które nie boją się zawodowych wyzwań i chętnie przyjmują role, które wymagają odwagi. W ostatnio udzielonym wywiadzie gwiazda wypowiedziała się na temat tego, co czuje, gdy widzi w telewizji nagie sceny ze swoim udziałem.

Magdalena Boczarska zachwyciła wszystkich swoją rolą w filmie "Sztuka kochania", gdzie wcieliła się w postać autorki kultowego poradnika o seksie. 

Reklama

Udział w produkcji wymagał od gwiazdy odwagi oraz konieczności nagrania wielu rozbieranych scen. 

W wywiadzie, którego Boczarska udzieliła dziennikarzowi "Faktu", przyznała, że nie czuje wstydu, kiedy ogląda w telewizji sceny seksu ze swoim udziałem.  

"Nie reaguje na nie jakoś zupełnie specjalnie. Ja już zdążyłam się z nimi przetrawić i przeżyć w przypadku filmu "Sztuka kochania". 

O tych scenach i o tym, jak one będą realizowane, wiedziałam siedem, czy osiem miesięcy wcześniej. Odbyliśmy szereg prób, zdążyłam się napatrzeć na montażu, jak to jest zrobione i zrealizowane, że tak naprawdę moje rozbierane sceny nie są już w stanie mnie niczym zaskoczyć. Nie powodują już we mnie emocji. 

Myślę, że podchodzę do nich zupełnie tak samo, jak do innych scen obecnych w filmie" - wyznała aktorka. 

Dobrze, że gwiazda nie wstydzi się nagości i akceptuje swoje ciało. Taka świadomość jest ważna, jeśli chce być się aktorką wszechstronną. 

Nic więc dziwnego, że Magdalena Boczarska jest zasypywana rozmaitymi propozycjami zawodowymi. Gwiazda zakończyła niedawno nagrywanie drugiego sezonu serialu "Pod Powierzchnią", który będzie emitowany w "TVN" jesienią, a obecnie bierze udział w zdjęciach do serialu "Król", który trafi na antenę "Canal +".  

Ciekawe, jak z rozebranymi scenami Boczarskiej radzi sobie jej partner, Mateusz Banasiuk, który przeszedł ostatnio sporą metamorfozę, ze względu na udział w filmie "Furioza". 

Aktor przyznaje, że udział w tej produkcji jest dla niego priorytetem i przez najbliższy czas zamierza w całości poświęcić się pracy na planie. 

Mimo sezonu wakacyjnego, para nie wybiera się na letni odpoczynek. 

Oboje są u szczytu swojej popularności, dlatego chcą wykorzystać swoje pięć minut i oddać się pracy. 

***
Zobacz więcej materiałów wideo:


Dowiedz się więcej na temat: Magdalena Boczarska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje