Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Magdalena Boczarska jest w znakomitym okresie życia

Magdalena Boczarska (40 l.) spełnia się nie tylko prywatnie, ale również zawodowo.

Jako aktorka ma to szczęście, że gra w teatrze, filmie i serialach. W każdej ze sztuk odnosząc sukcesy. Bez wątpienia powszechną rozpoznawalność przyniosły jej seriale, m.in. "Druga szansa", ostatnio "Pod powierzchnią".

Reklama

Jednak nawet gdyby nie zagrała w choć jednym, jej nazwisko po filmach: "Testosteron", "Różyczka" czy "Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej" też uczyniłyby ją popularną.

Ostatnio dużo się mówi o Magdalenie Boczarskiej z dwóch, a właściwie trzech powodów: jej związku z Mateuszem Banasiukiem, że została mamą, a zawodowo - jej roli w mocnym serialu "Pod powierzchnią".

- Mam ogromne szczęście do mocnych, silnych charakterów, które w scenariuszu są bardzo podmiotowe - wyznała.

Tak było z rolą Kamili Sakowicz w "Różyczce", Michaliny Wisłockiej w "Sztuce kochania". Sytuacja powtarza się w przypadku Marty Gajewskiej w "Pod powierzchnią".

W przypadku ostatniego wyzwania sytuacja była o tyle nietypowa, że gdy aktorka przystępowała do realizacji serialu, jej synek Henio miał 7 miesięcy. Przepełniała ją radość spełnienia. Miłość do dziecka i partnera, a ojca synka, Mateusza Banasiuka.

Na ekranie mierzyła się z traumą zaginięcia w niewyjaśnionych okolicznościach ukochanego dziecka. A jej związek z partnerem (gra go Bartłomiej Topa) był - co tu dużo mówić - beznadziejny.

Czy sytuacja realna miała wpływ na tę serialową? A może odwrotnie? Szczerze wyznała, że zakochała się w swojej bohaterce. Żyła jej życiem, ale też starała się, emocje z pracy jednak zostawić po przekroczeniu domu za drzwiami.

Po latach pracy "dorobiła" się pancerza, który pozwala jej zachować niezbędną równowagę między pracą a życiem prywatnym. Cieszy się, że widzowie tak bardzo polubili jej bohaterkę.

Na Festiwalu Off Camera, gdzie należała do ulubionych gwiazd, zwierzyła się, że w nowych odcinkach (serial wraca jesienią) jej bohaterka zawalczy o siebie. Będzie silna jak nigdy dotąd.

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd;

Dowiedz się więcej na temat: Magdalena Boczarska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje