
Tłusty czwartek jest dla wielu ulubionym świętem w roku. W końcu to jedyny dzień, gdy można bezkarnie zajadać się pączkami, a dodatkowe kalorie nie odkładają się w biodrach. W cukierniach aż roi się od smakołyków, a klienci od rana polują na najlepsze wypieki. Magda Gessler - naczelna polskich smakoszy - postanowiła zadbać o brzuchy Polaków. W jej warszawskiej cukierni można kupić pączki w 6 smakach z: maliną, różą, śliwką, jagodami, adwokatem i czekoladą. Jeśli macie na nie ochotę lepiej zabierzcie sporo gotówki, bo cena szokuje! Za pączusia od pani Magdy trzeba zapłacić 10 zł. Bądźmy szczerzy, nikt nie poprzestaje na jednym, dlatego w jej cukierni konieczne są banknoty w dużych nominałach lub "złota" karta kredytowa. Nie mamy także dobrych informacji dla miłośników faworków. Za pudełko chrustu trzeba zapłacić 60 zł. Ale czymże są pieniądze w obliczu skosztowania jedynych i niepowtarzalnych pączków pani Magdy. "Moje pączki na pewno najsmaczniejsze... te z różą moje ulubione" - reklamuje Gessler.

***Zobacz więcej materiałów wideo:








