Maffashion funkcjonuje w show biznesie już od wielu lat, lecz swoją karierę zaczynała jako jedna z topowych polskich szafiarek. Blogerka i influencerka często była wówczas porównywana lub stawiana ramię w ramię z Jessicą Mercedes, która również rozwijała swoją karierę modową w sieci.
Okazuje się, że na początku swojej drogi do sukcesu, obie panie chętnie się wspierały. O szczegółach ich relacji Maffashion opowiedziała w ostatnim wywiadzie.
Maffashion podjęła temat Mercedes. "Spałyśmy w jednym łóżku"
Maffashion nie ukrywa, że ją i Jessicę Mercedes szybko połączyła sympatia. Obydwie uwielbiały modę i próbowały sprawić, by stała się dla nich podstawą, zapewniającą pracę i zarobek.
W trudnym dla nich czasie, gdy wokół roiło się od krytyki na temat tego, co robią, a właściwie próbują robić w sieci, były dla siebie nieocenionym wsparciem. Ich relacja była naprawdę zażyła.
"Faktycznie się kumplowałyśmy. Nie wiem, czy się nazywałyśmy przyjaciółkami - na pewno bardzo dobrymi koleżankami. My się bardzo wspierałyśmy, bardzo często współpracowałyśmy, wyjeżdżałyśmy, spałyśmy w jednym łóżku. Na pewno byłyśmy kumpelami, które się bardzo dobrze rozumieją. Wtedy, gdy w tamtym momencie cały świat był przeciwko i ludzie raczej szydzili i pejoratywnie traktowali to, czym się zajmujemy, zawsze było dużo rozmów i tego wsparcia" - tłumaczy w "Starych zdjęciach gwiazd" Maffashion.
Z czasem jednak relacja pań znacznie się rozluźniła, lecz wciąż mają ze sobą okazjonalny kontakt i według zapewnień Maffashion, odnoszą się do siebie z szacunkiem.
Maffashion o rywalizacji z Jessicą Mercedes.
Maffashion w najnowszym wywiadzie uchyliła rąbka tajemnicy w sprawie konfliktów z Jessicą Mercedes, o których wielokrotnie w trakcie wielu lat przyjaźni blogerek, rozpisywały się tabloidy.
Zdaniem Maffashion wiele tych afer było podkręcane po to, by generowały satysfakcjonujące wyniki, lecz negatywne komentarze rzeczywiście wpływały na młode celebrytki i zdarzało się, że ulegały wpływowi mediów.
"Nawet jak my nie miałyśmy sobie nic do zarzucenia, to jednak pod wpływem tych licznych komentarzy - często naprawdę bardzo okrutnych - no to każdy by temu trochę uległ. Nam naturalnie kontakt się trochę rozbił, no bo miałyśmy też oddzielne swoje życie i swoje współprace, każdy był zajęty swoją robotą, no i to się tak naturalnie rozbiło" - dodała na koniec.
Zobacz także:
Na imprezie Danilczuka próżno szukać Maffashion. Potwierdziło się, tancerz pokazał się już z inną
Danilczuk przerwał milczenie po finale "TzG". Miał swoich faworytów
Najpierw wieści o rozstaniu, a teraz to. Maffashion i Danilczuk na widowni "Tańca z gwiazdami"








