21 sierpnia minęła pierwsza rocznica śmierci Stanisława Soyki. Artysta zmarł w czasie trwania Festiwalu Top of the Top w Sopocie.
Rok później organizatorzy postanowili oddać mu specjalny hołd, planując na pierwszy dzień imprezy koncert "Stanisław Soyka. Absolutnie", upamiętniający dorobek artysty i jego wyjątkową osobowość.
Maciej Stuhr oddał hołd Stanisławowi Soyce
Na scenie Opery Leśnej pojawili się artyści, którym twórczość Soyki była szczególnie bliska. Wśród nich był Maciej Stuhr, który, chociaż ukończył szkołę muzyczną, nie uważa się za artystę śpiewającego.
Jednak, jak dał do zrozumienia, z tej wyjątkowej okazji zebrał się w sobie. Jak wyznał ze sceny:
"Wielkie emocje, bo naprawdę to nie jest moja działka, śpiewanie. Chociaż lubię, ale się zawsze boję jednak, bo nie jestem profesjonalistą. To jest coś bardzo miłego, co mnie w życiu spotkało, że z moim idolem nawiązałem relacje, poznaliśmy się, zagraliśmy kiedyś "Czas nas uczy pogody" na cztery ręce na jednym fortepianie, to było cudowne. Ale to, dlaczego dziś uważam, że tutaj chciałem i potrzebowałem być, to moja miłość do niego jako artysty, to przede wszystkim".
Maciej Stuhr 2 lata temu pożegnał tatę
Półtora miesiąca wcześniej, 9 lipca minęła druga rocznica śmierci Jerzego Stuhra, taty Macieja.
Wybitny aktor, mający na koncie wiele niezapomnianych ról filmowych i teatralnych, były rektor krakowskiej PWST, zmarł w wieku 77 lat po długiej chorobie. Maciej Stuhr, który przez lata wspominał w wywiadach, jak to jest żyć w cieniu wybitnego ojca, zwłaszcza gdy wybrało się ten sam zawód, musiał się nauczyć żyć bez niego.
Jak wyznał na scenie Opery Leśnej, kiedy tęsknota za zmarłym staje się wyjątkowo dojmująca, pewna myśl dodaje mu otuchy:
"Jeżeli chociaż jest odrobina szansy, że duchy tych, którzy nas opuścili, coś widzą na ziemi, to trzeba im pomachać. Dwa lata temu umarł mój tata i czasem występuje na stand-upie, wspominam go. Ludzie też reagują jakoś miło i wtedy lubię wierzyć w to i myśleć sobie, że on to widzi. Myślę, że ze Staszkiem dzisiaj, mam nadzieję, że jest podobnie, że siedzi na chmurce nad Trójmiastem, roni łezkę i śpiewa i gra razem z nami".
Zobacz też:
Maciej Stuhr wyznał prawdę o swoim małżeństwie. "Niektóre rzeczy przegrywają z codziennością"
Niewiele osób wiedziało to o Macieju Stuhrze. Oto, co łączyło go z Nowickim








