Luna zasłynęła za sprawą single "The Tower". Potem jej kariera mocno wyhamowała
Luna to piosenkarka, która szerszej publiczności dała się poznać za sprawą występu podczas jednej z edycji Eurowizji. W 2024 roku z kompozycją "The Tower" reprezentowała nasz kraj na międzynarodowej scenie, jednak nie przekonała do siebie zagranicznej publiczności i uplasowała się poza pierwszą dziesiątką.
Udział w słynnej imprezie sprawił jednak, że o przedstawicielce "kosmicznego popu" zrobiło się głośno w całej Polsce i artystka zdobyła dużą grupę fanów oraz popularność, o której mogła wcześniej tylko pomarzyć.
"Bardzo mocno to przeżyłam, bo jestem bardzo wrażliwą i bardzo emocjonalną osobą. Ja w ogóle w życiu kieruję się emocjami, ale też nie zawsze do końca potrafię je kontrolować. Często jest tak, że te emocje biorą nade mną górę, bo jestem tylko człowiekiem i często po prostu wygrywają łzy (...), ale to nie były tylko łzy smutku i uczucia porażki, ale też i łzy wzruszenia, bo przeżyłam coś niesamowitego" - mówiła po powrocie, w rozmowie z Newserią Lifestyle.
Luna rozkręca karierę za granicą. Ma się czym pochwalić
Z czasem wokół niej zaczęły pojawiać się spore kontrowersje - okazało się, że wokalistka jest córką znanego przedsiębiorcy, założyciela firmy zajmującej się produkcją przetworów, w związku z czym gwiazda zyskała prześmiewczy przydomek "keczupowej księżniczki".
To negatywnie odbiło się na jej wizerunku i w pewnym momencie kariera Luny mocno wyhamowała.
Pomimo tego piosenkarka nie miała zamiaru rezygnować. W tym roku odbyła się premiera jej kolejnej płyty i chociaż wyświetlenia w serwisach streamingowych pokazują, że single cieszą się zainteresowaniem wśród fanów, tendencje są wyraźnie spadkowe.
Teraz 25-latka próbuje swoich sił za granicą. Niedawno przeprowadziła się do Wielkiej Brytanii i ma na koncie pierwsze sukcesy. Polce udało się zagrać supporty przed gwiazdami dużego formatu - Luna zaśpiewała bowiem przed Loreen i Sugababes.
Jakby tego było mało, została wyróżniona podczas festiwalu Berlin Music Video Awards 2026, który otworzyła, wykonując piosenki z najnowszego krążka "Fairy Pop".
Wygląda na to, że pomimo wcześniejszych wpadek, wciąż ma nadzieję na to, że uda jej się odnieść upragniony sukces.

Zobacz też:
Potwierdziło się ws. Justyny Steczkowskiej. Kilka dni do Eurowizji, a tu taka heca
Luna narzeka na niepowodzenia. Status materialny przeszkadza jej w muzycznej karierze
Bliski współpracownik Steczkowskiej przerwał milczenie. Tak wygląda ich współpraca za kulisami








