Reklama

Reklama

Reklama

Love zdemolowała pokój hotelowy

Wygląda na to, że kontrowersyjna piosenkarka Courtney Love powróciła do swoich rock'n'rollowych korzeni. Gwiazda doszczętnie zdemolowała w kilka godzin swój pokój hotelowy.

Była wokalistka zespołu Hole zatrzymała się w ostatni weekend w hotelu The Inn on Irving Place w Nowym Jorku razem ze swoja córką Frances Bean ze związku z nieżyjącym już legendarnym rockmanem Kurtem Cobainem.

Jednak obecność córki najwyraźniej nie powstrzymała 45-letniej Love od pokazania oblicza gwiazdy rocka - piosenkarka wyrządziła w swoim hotelowym apartamencie szkody w wysokości ponad 5 tysięcy dolarów.

Jak podaje portal Femalefirst, powołując się na informatora z nowojorskiego hotelu, niegdyś uzależniona od narkotyków piosenkarka zaśmieciła swój pokój oraz zalała łazienkę.

Reklama

"W ciągu ośmiu godzin dokonała tam dużych spustoszeń. Hotel będzie musiał zapłacić za naprawy 5 tys. dolarów" - powiedziała osoba z personelu hotelu.

PAP/pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Courtney Love

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »