Magdalena Boczarska została ogłoszona jako kolejna uczestniczka "Tańca z gwiazdami". Aktorka znana z ról w filmach "Różyczka" czy "Sztuka kochania" gościła w sobotni poranek w "halo tu polsat", aby opowiedzieć o emocjach związanych przed wejściem na parkiet najsłynniejszego programu telewizyjnego o tańcu w Polsce.
Mahdalena Boczarksa i jej emocje tuż przed "Tańcem z gwiazdami"
Magdalena Boczarska nie ukrywa, że przed rozpoczęciem pracy nad 'Tańcem z gwiazdami" czuje lekki stres, ale i dużą ciekawość.
"Co mi towarzyszy? Ekscytacja, stres i ciekawość. I chociaż jestem zakapiorem i nie są mi obce sportowe wyzwania, w tym sporty kaskaderskie, to tańca w nim nigdy nie było. Nie zawsze jednak kondycja fizyczna zapewnia sukces na parkiecie" - wyjawiła.
Aktorka sama przyznała, że... do końca nie wie, jak odnajdzie się na parkiecie. Wie jednak, że będzie stawiać na autentyczność.
"Nie mam pojęcia, jaka jestem w tańcu. Chyba liczy się prawda, podobnie, jak w filmie i spektaklu. Kobieta zmienną jest i chyba najbliżej mi do tanga. Jest jednak kilka tańców, które mnie pociągają wizualnie" - wyznała.
Magdalena Boczarska o decyzji ws. "Tańca z gwiazdami"
Boczarska ujawniła również, co ją przekonało do "Tańca z gwiazdami". Z jej wypowiedzi jasno wynika, że nadszedł w życiu gwiazdy taki moment, w którym po prostu poczuła się gotowa.
"Wychodzę z założenia, że nic się nie dzieje w życiu przypadkiem. Role przychodzą do mnie wtedy, kiedy jestem na nie gotowa. I chyba tak samo jest z tańcem. Chyba jest u mnie na to teraz czas i przestrzeń. To dla mnie zupełnie nowe, ale to wyjście ze strefy komfortu zafundowałam sobie sama. O ile jestem do sceny przyzwyczajona, to taniec jest dla mnie znakiem zapytania. Nigdy nie miałam z nim do czynienia. Mam nadzieję, że się przekonam, że było warto. Nie mogę się już doczekać. Jestem gotowa na to wyzwanie" - mówiła Boczarska w "halo tu polsat".
Aktorka przyznała, że jest jedna rzecz, której się obawia. Chodzi o oceny, do których w swojej pracy nie jest aż tak przyzwyczajona.
"Nie będę ukrywać, że to duże wyjście z mojej strefy komfortu. Nie jest mi obce bycie na scenie, to jest bliskie mojego zawodu. Tylko że nikt z widowni, jak ogląda ten spektakl, nie decyduje o tym, czy zagram w następnym spektaklu, czy nie. A tutaj tak jest, więc nie będę ukrywać, że mam lęk przed tą oceną" - wyznała.
Zobacz też:
Ogłoszono kolejnego uczestnika "TzG". To aktor znany z hitu Netfliksa
Pawłowski zatańczy w "TzG". Oto co usłyszał od Musiała i Karolaka
Magdalena Boczarska w "Tańcu z Gwiazdami". Jest oficjalny komunikat








