Doda zapowiedziała koncert na stadionie w Warszawie
Doda - po tym, jak zorganizowała z Polsatem swoją ostatnią trasę koncertową oraz obwieściła kilkukrotnie ws. odejścia na emeryturę - znienacka zapowiedziała wielki koncert na największym stadionie w Polsce.
Widowisko, które ma się wydarzyć dopiero w sierpniu 2027 roku, ma mieć imponujący budżet, a za jego oprawę odpowiadać będzie Gabriel Dubé-Dupuis znany z Cirque du Soleil i Sebastian Gonciarz z Teatru Roma.
Koncerty polskich artystów na tak wielkich obiektach to wciąż nowość na polskim rynku muzycznym. W ciągu ostatnich kilku lat zagrali je z powodzeniem Dawid Podsiadło, Sanah czy Taco Hemingway - wykonawcy znani przede wszystkim ze swoich dokonań muzycznych.
Michał Wiśniewski szczerze o Dodzie i jej koncercie
O tym zjawisku - w kontekście Dody - wypowiedział się Michał Wiśniewski na łamach Jastrząb Post. Gwiazdor Ich Troje ocenił, że warszawski obiekt jest "fatalnym miejscem na koncerty", mając na myśli ciesząca się niezbyt dobra opinią akustykę miejsca. Piosenkarz dodał jednak, że Doda na pewno dopiluje, aby show było niezwykłe.
"To jest fatalne miejsce na koncerty, bo tam nic nie brzmi. Ale jeśli to jest jej marzenie, to jest odpowiednią osobą, żeby je spełnić. (…) Ona o to zadba, żeby się udało" - wyznał szczerze Michał Wiśniewski.
Wiśniewski kolejno przyznał, że on sam nie chciałby wystąpić na stadionie. Swoją wypowiedź poszerzył szerszą refleksją na temat polskiego show-biznesu.
"Wszystko jest ograniczone, to nie są takie pieniądze, jak w Stanach. W Polsce nie ma takiego show-biznesu. To nie jest tak, ze my zarabiamy więcej niż pani na kasie [w dyskoncie]. Zarabiamy więcej, ale to nie jest tak, ze możemy zagrać koncert i sobie dom kupić. Ona wie, co chce zrobić, niech się realizuje dziewczyna, bo jest na tyle zdolna, ze jeszcze na długo zostanie w pamięci swojej publiczności" - podsumował Wiśniewski.
Zobacz też:
Doda zalała się łzami, wyznając prawdę o byłym mężu. Wszystko nagrały kamery
Wyszkoni wprost o artystycznych decyzjach Dody. Nie gryzła się w język
O Katarzynie Kanclerz mówili kiedyś wszyscy. Z branży odeszła w atmosferze skandalu








