Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Łącz: Ślubów czystości nie składałam

Odkąd 11 lat temu została wdową, zapewnia, że nie planuje kolejnego małżeństwa. "Ślubów czystości po śmierci męża nie składałam, ale kochałam Krzysztofa Chamca na tyle mocno, że nie wyjdę już za mąż. Ale umówić się na randkę, czemu nie?" – wyznała „Na żywo” Laura Łącz.

W ten sposób wciąż atrakcyjna aktorka o nieskazitelnej figurze skomentowała zdjęcia, które zrobiono jej z Mirosławem Jękotem (48 l.), kiedy oboje, trzymając się za ręce szli po czerwonym dywanie na konferencję TVP.

Reklama

Uśmiechnięta, świetnie bawiąca się w swoim towarzystwie para aktorów znanych m.in. z serialu "Klan" natychmiast wywołała lawinę plotek. Czyżby nowy romans w show-biznesie?

"Miałam niebotycznie wysokie obcasy i dlatego chwyciłam kolegę za ramię" - wyjaśnia aktorka i twierdzi, że trzymanie Mirosława za rękę jak swojego partnera nic nie znaczy. "Mirek nie jest moim partnerem, ale to miły i przystojny mężczyzna, a skoro jest wolny, to nie przeszkadzają mi takie plotki" - twierdzi Łącz.

Jej kolega po fachu również podchodzi do sprawy z dystansem. "Pani Laura jest fantastyczną koleżanką i piękną kobietą" - zdradza "Na żywo" Mirosław Jękot.

Czy taki komplement to dla aktorki zielone światło? W końcu Mirosław jeszcze niedawno mówił nam, że w sensie formalnym nie ma rodziny i wciąż szuka bliskiej duszy. Czy będzie nią Laura?




Na żywo

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Laura Łącz | Chamiec Krzysztof | miłość | związek | seks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje