Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Kwaśniewska podpisze intercyzę

Ola Kwaśniewska długo zwlekała ze ślubem. Jak się okazuje, huczna, rodzinna uroczystość będzie jednak jedynym ukłonem prezydentówny w stronę tradycji. 31-latka chce być bardzo nowoczesną mężatką.

Jak sama zapowiedziała w jednym z wywiadów, nie przyjmie nazwiska męża, bo nie widzi potrzeby, by nagle zmieniać tożsamość. Jest też przeciwniczką posiadania wspólnego majątku. Dlatego - jak pisze magazyn "Gwiazdy" - Ola i jej narzeczony, wokalista zespołu Poluzjanci Kuba Badach (35 l.), przed ślubem zamierzają spisać intercyzę.

Reklama

Podobno już odwiedzili jedną z najlepszych warszawskich kancelarii prawniczych, by dowiedzieć się więcej na temat umowy. "Ich związek opiera się na partnerstwie i zrozumieniu. Ale zdają sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach obowiązuje zasada 'nigdy nie mów nigdy'" - tłumaczy ich znajomy.

Warto zaznaczyć, że wybranek prezydentówny jest bardzo majętny. Jego ojciec, Tadeusz Badach, prezes Spółdzielni Mleczarskiej w Krasnymstawie, jest uznawany za jednego z najbogatszych Polaków. Nic więc dziwnego, że rodzina "księcia kefirów" - jak nazywają Kubę przyjaciele - woli zabezpieczyć się na ewentualność rozwodu pary.

Tymczasem ślub już 22 września! Wesele odbędzie się w oddalonym o 39 km od stolicy Serocku. Goście zostali zaproszeni do czterogwiazdkowego hotelu, położonego malowniczo nad Narwią. 


Dowiedz się więcej na temat: Aleksandra Kwaśniewska | ślub | intercyza | Kuba Badach

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje